3

maj

the o.c.


Ten serial zmienił moje podejście do mody. Kilka odcinków, zwłaszcza trzeciej serii, i całkiem przepadłam. Podobała mi się każda rzecz, jaką miały na sobie główne bohaterki. A może nawet nie każda rzecz z osobna, ale ich fenomenalne połączenie. To dzieło sylistki Karli Stevens, która podczas produkcji serialu trzy dni w tygodniu spędzała buszując po sklepach w poszukiwaniu garderoby dla aktorów. W swoim poruszeniu serialowym stylem nie byłam odosobniona. Cały świat podjął dyskusję na temat styu bohaterów, zwłaszcza Marissy Cooper (granej przez Mischę Barton) i Summer Roberts (Rachel Bilson). Dla firm produkujących ubrania i akcesoria serialowe mignięcie Mischy Barton w którymś z ich projektów oznaczało natychmiastowy wzrost jego sprzedarzy. Nietrudno się więc dziwić szybkiej reakcji sklepów internetowych, w których można do dziś skomponować garderobę w stylu „The O.C.”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *