Miesięczne archiwum: Sierpień 2007

31

sie

żakiety

Notka zainspirowana komentarzem Czytelniczki. Dziękuję za ten pomysł. Postanowiłam sprawdzić, co z tymi krótkimi żakietami. Okazuje się, że są i to u topowych projektantów. Wprawdzie w większości jesiennych kolekcji wystąpiły długie, ale zdjęcia podzieliłam sprawiedliwie: i tych, i tamtych po dziesięć. Jeśli chodzi o krótki żakiet jesienią, spod krótkich rękawów mogą wystawać długie rękawiczki (kilka notek wcześniej opisywane), sweter, mankiety bluzki, nawet koszula z długimi bufiastymi rękawami. Wszystko zależy od naszej inwencji twórczej. Świetnie będzie podkreślał modne w tym sezonie warstwy (lubię te praktyczne trendy ;-)). Rękawy żakietów to 3/4 lub 1/2. Rzadko są to naprawdę krótkie rękawy, ale widziałam dość dużo takich w sklepach. Np. bufiasty tweedowy w H&M zapinany na guziki tylko pod szyją. Sama posiadam czarny krótki żakiet z rękawami 3/4 i dużymi guzikami i absolutnie mam zamiar go nosić tej jesieni. Jedyna rzecz, do której go nie polecam, to spodnie z wysokim stanem. Moim zdaniem proporcje za bardzo się burzą. Chociaż kto wie, może i do tego się przyzwyczaimy ;-).


Natomiast ja marzę o długiej marynarce (wciąż nie miałam czasu na porządne poszukiwania…), najlepiej w komplecie z bryczesami, jak u Nicolasa Ghesquiere’a (w ogóle mam wrażenie, że kolekcja Balenciaga będzie nr 1 w tym sezonie, w każdym razie u mnie ma pierwsze miejsce). Kolory zaskakujące, zazwyczaj taką marynarkę kojarzyło się jako stonowaną górę od garnituru czy kostiumu. A skoro już jestem przy kostiumach, też było ich pełno na jesiennych pokazach i obowiązkowy strój do pracy ma teraz całkiem nowe wcielenie. Ale o tym może przy innej okazji.

30

sie

Liu Jo

Bardzo się cieszę na otwarcie tego sklepu. Na razie tylko w Warszawie, ale kto wie, co będzie dalej. A cieszę się, ponieważ w katalogu znalazłam dwa płaszcze najbliższe mojemu ideałowi. Kto czyta regularnie, wie, że jestem w trakcie poszukiwań. Oby okazały się ciepłe… I najważniejsze: oby buyerki je sprowadziły ;-). Liu Jo od września w Galerii Mokotów.




Źródło zdjęć: liujo.it


29

sie

długie rękawiczki

Oto kolejna rzecz, na którą zmówili się w tym sezonie projektanci: długie rękawiczki. Zazwyczaj skórzane, błyszczące lub zamszowe, czasem wełniane. Kolor dowolny. Nosimy do wszystkiego, nie tylko do sukni wieczorowych. Pierwszy przykład to zastosowanie na dzień. Idealnie wpasowuje się w trend „warstwy”. Rękawy 3/4 lub bufki (wtedy rękawiczki baaardzo długie, ręce mają być szczelnie zapakowane). Drugi to rękawiczki w wersji eleganckiej. Mile widziane akcenty, o ile same rękawiczki już nimi nie są albo kolorystyczny total look jak u Diora (ryzykowny). Ręce możemy odsłonić, ale wiadomo jaki jest warunek: musi być ciepło, czyli wersja raczej na pomieszczenia. Nie zauważyłam wzorzystych wersji, ale być może nie za bardzo ich szukałam. W każdym razie wzory też jak najbardziej pasują. Przypominają mi się takie trochę norweskie Sportmaxu sprzed kilku lat. Ale wciąż mi się coś przypomina i robię dygresje, więc proszę Czytelników o wybaczenie :-).

28

sie

stylowa Fifi

Uroczy królik Fifi (a raczej króliczka) rozpieszczany przez rodziców, ubierany w najpiękniejsze stroje każdego sezonu. Blog jest tak śliczny, że od razu dodałam go do ulubionych. Zabawne, nawet króliki dosięga fascynacja modą :-). Poniżej Fifi w różowej sukience od Valentino oraz zdjęcie z pokazu wiosna/lato 2007.




Źródło obrazków: http://fifi-lapin.blogspot.com/

27

sie

ten obcas…

Jakby się zmówili. Bananowy obcas pojawił się w tym roku u kilku największych projektantów. Nie widziałam go jeszcze w sklepach, ale zapewne się pojawi, o ile ktoś nie każe go wycofać jako skradzionego patentu :-). Wygląda na stabilny, ale wysokość nieco mnie przeraża.



 Prada, Chloe, Dior, Pierre Hardy.