6

sie

Blythe

Chcesz być na czasie? Spraw sobie lalkę Blythe i zapisz się do klubu jej właścicieli. Nie jest to moda nowa, Blythe powstały w 1972 roku, ale prawdziwe szaleństwo rozpętało się dopiero pod koniec lat dziewięćdziesiątych, kiedy producentka telewizyjna Gina Garan zaczęła robić im zdjęcia jak prawdziwym modelkom (jak to zwykle bywa, przez przypadek, chciała wypróbować nowy aparat fotograficzny, a lalkę miała akurat pod ręką). Najwięksi fani mają ich po kilkaset, nawet projektanci dali się porwać ich urokowi i zaczęli tworzyć dla nich miniaturowe ubrania (Issey Miyake, Luella Bartley, Tsubi). Internet pełen jest zdjęć lalek robionych zarówno przez amatorów jak i profesjonalistów. Wygląd lalki odbiega od popularnej Barbie, jest ona niziutka, ma dużą głowę i ogromne oczy. Fascynacja jej wyglądem jest tak wielka, że stała się ona wręcz nowym ideałem piękna (oczywiście chodzi o twarz, nie proporcje :-). Wystarczy popatrzeć na modelki, które od kilku lat nie schodzą z wybiegów: Gemma Ward, Lily Cole, Heather Marks czy Jessica Stam. Więcej na www.thisisblythe.com.


Źródło zdjęć: kawaii.vox.com, style.com

3 myśli nt. „Blythe

Dodaj komentarz
  1. justmoos

    Jak dla mnie to te lalki są trochę demoniczne, brrr…i jak dla mnie nie ma nic bardziej uroczego od tradycyjnego, angielskiego misia w wełnianym sweterku:D

    Odpowiedz
     
  2. ryfka81

    Christinę Ricci określano kiedyś mianem dziewczyny-lizaka („lollipop girl”). Nie wiem, jak wygląda teraz, ale wtedy była chudzinką (nóżki jak patyczki – nomen omen) z dużą głową, wysokim czołem i wielkimi oczami (to raczej nie mogło się zmienić). U nas chyba najbliżej było do tego wizerunku Brodce ;o)

    Odpowiedz
     
  3. ogia

    bo ja wiem ;) te modelki maja mniej demoniczna urode…
    ale ogolnie rozumiem fascynacje takimi lalkami, choc nie poszlabym w niej tak daleko, zeby sie zapisywac do klubu wlascicieli… ;]

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *