14

wrz

Fiolet

Lubię ten kolor, choć wcześniej bywało różnie. A to dlatego, że kiedy byłam dzieckiem, tak się jakoś składało, że w mojej garderobie ten kolor przeważał. W pewnym momencie miałam dość i trwało to aż do momentu, kiedy rok temu w Benettonie przymierzyłam fantastyczną sukienkę. Miała jedną wadę: ten kolor. Jednak chęć posiadania zwyciężyła i od tamtej pory ja i fiolet pogodziliśmy się na dobre. Na jesiennych pokazach fiolet królował obok szarości. Firmy odzieżowe podchwyciły modę, więc fioletowe może być wszystko od płaszcza po buty. Jednak fiolet fioletowi nierówny i decyzja, jaki odcień wybierzemy, należy do nas. Chętnie udzieliłabym rad kolorystycznych w zależności od typu urody, ale niestety, nie będę udawać, wiem tylko, co pasuje mi :-).



Zdjęcie z pokazu Emanuela Ungaro. Top, bluzka, płaszcz, sukienka i torba: H&M; bolerko i tenisówki: Mango.



Zdjęcia z pokazów Elie Saaba i Anny Sui (torba). Bluza z kapturem: Juicy Couture; szorty: Diesel; torba: Benetton; sweterek: Promod; sukienka: Oasis.




Zdjęcie z pokazu Akris. Bluzka, torba i szalik: Promod; sukienka: Sisley; mała torebka: Mango; rajstopy: H&M.

5 myśli nt. „Fiolet

Dodaj komentarz
  1. meriamon

    Witaj :-)przeglądam, podglądam Twój blog od jakiegoś czasu i nie ukrywam,że mi się podoba :-)
    Szukam inspiracji,która ostatnio mnie opuściła…i to ciągłe poczucie,że to co wkładam na siebie to nie ja…to nie to… :/
    chciałabym nieskromnie poprosić o więcej fioletu ;-) kocham ten kolor…
    Może więcej połączeń?…z czerwienią,zielenią, amarantem, granatem ostatnio widzialam dość ciekawe połaczenie z musztardowym kolorem ;-)
    Ech się rozpisałam ;-)

    Pozdrawiam ciepło :-)

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *