30

wrz

Boho – na życzenie Czytelniczki

Styl boho ma długą historię, ale dla mnie wszystko zaczęło się, gdy obejrzałam pokazy na wiosnę 2005. Nigdy wcześniej nie było tak romantycznie, artystycznie i różnorodnie. A jeśli było, to w zamierzchłych czasach, kiedy jeszcze nie interesowałam się modą. Chociaż czy ja się kiedykolwiek nie interesowałam modą? Skoro zebrało mi się na wspomnienia, kto pamięta program telewizyjny „Bliżej świata” emitowany w niedzielne popołudnia, w którym pokazy mody zawsze prezentowane były przy piosence „Wonderful life” zespołu Black? :-) Wraz ze stylem boho pojawiła się moda na ręcznie robioną biżuterię czy etniczne dodatki. Ku mojej uciesze, bo do tej pory jestem szczęśliwą posiadaczką ubrań i biżuterii z różnych stron świata (pamiątki rodzinne). Wiosną 2005 roku poleciałam do Zary i kupiłam sobie długą spódnicę w kolorze fuksji. Reszta elementów czekała w mojej szafie. Tzw. „ikoną” stylu okrzyknięto Siennę Miller. Do tej pory nie jestem pewna, czy ona była inspiracją dla projektantów, czy po prostu ten styl dobrze się sprawdził w jej wykonaniu. Ale raczej to drugie. Bo kto w 2004 roku wiedział, kim jest Sienna Miller? Teraz jest głównie znana jako twarz firmy Pepe Jeans, której od lat świetnie wychodzi propagowanie wymienionego stylu (a także podkradanie projektów, w ostatnie wakacje np. Gucci).


Sienna Miller kiedyś i dziś (dziś na zdjęciu drugim od lewej – poznaję, ponieważ niedawno polowałam na tę tunikę Pepe Jeans… :-)).



Ładnie adaptuje styl boho młoda aktorka Rachel Bilson (znana z serialu „The O.C.” i filmu „Last Kiss”). Dwa zdjęcia z prawej pochodzą z wyżej wymienionego serialu.



A tu wieczorowo i codziennie, elegancko i na luzie, czyli dowód na to, że styl sprawdza się w każdych warunkach. Nie każdemu jednak pasuje. Myślę, że chodzi o przekonanie. Jeśli nie jesteśmy na sto procent pewne, że chcemy obwiesić się koralikami, włożyć długą spódnicę i futrzaną kamizelkę albo obawiamy się, że ustawi się do nas kolejka oczekująca powróżenia z ręki, lepiej trzymać się klasyki :-).



Od lewej: Cameron Diaz (to jej słynny strój, w którym jako paska użyła bardzo cennego naszyjnika, może ktoś mi podpowie, jak to było?); Mischa Barton; Rachel Bilson; Keira Knightley.

4 myśli nt. „Boho – na życzenie Czytelniczki

Dodaj komentarz
  1. a.minkiewicz

    suknia Etro jest przepiękna – ale obawiam się, że nie wyglądałabym w niej najlepiej. Podoba mi się również płaszcz Alberta Feretti – jest przecudny i akurat w takim króju wyglądam cudnie:-)

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *