Miesięczne archiwum: Wrzesień 2007

18

wrz

Przed podróżą

Dziś wyjeżdżam, więc kolejny wpis za tydzień. W związku z tym temat podróżniczy albo raczej o mieszance kultur (czyli o piamiątkach z podróży). Wiadomo, że najbardziej rzuciła się w oczy jesienna kolekcja Balenciagi. W Teen Vogue’u sesja autorstwa Nicka Haymesa nawiązująca, ale na własny sposób. Dużo rzeczy poprzerabianych na jej potrzeby, w tym arafatki, które stają się takim przebojem sezonu, że zaczynam się bać ich potopu na ulicach. Ale gdyby tak każdy trochę ją „uosobowił”, nie byłoby strachu ;-). Poniżej widzimy guziki i koronki, a także trochę frędzli w złotym kolorze. Czyli ogólnie dostępne elementy. Zresztą przecież pisałam o tym wcześniej i nawet coś obiecywałam.


Tutaj fragment sesji w Teen Vogue (fot. Nick Haymes):



A poniżej obiecane efekty mojej pracy nad arafatką (fot. Harel :-)). Zwyciężyły farby akrylowe i naszywane wisiorki. Miałam bardzo pracowitą niedzielę. Jako szablon posłużyło mi wycięte w tekturze serduszko, więc te kwiatki trochę czasu mi zajęły. Uff… Teraz mogę zacząć szaleństwo multi-kulti!


17

wrz

Filmowe inspiracje

Wszystko już było, ale zamiast się tym zamartwiać, lepiej zacząć czerpać z udanych doświadczeń naszych przodków. Na przykład Kleopatry (czyli Elizabeth Taylor), jak to zrobił na swoim jesiennym pokazie Alexander McQueen, a raczej makijażystka Charlotte Tilbury. Więcej tu.



Źródło zdjęć www.elle.com.

16

wrz

salon prasowy

Lubię sobie czasem posiedzieć w Trafficu i poprzeglądać czasopisma. Głównie o modzie i przeglądać właśnie, nie czytać. Gdy któreś bardzo mi się spodoba, kupuję, nawet jeśli wydane jest w niezrozumiałym dla mnie języku. Tak miałam kilka razy z włoskim Elle. Nie dość że niemalże każdy numer ma grubość tomu encyklopedii, to jeszcze połowę stron zajmują sesje mody lub inspirujące zdjęcia. Druga połowa to reklamy, ale przyznacie, drodzy Czytelnicy, że reklamy w takich miesięcznikach wcale nie są irytujące, w przeciwieństwie do reklam podczas seansu filmowego na przykład :-). A kiedy nie chce mi się nigdzie wychodzić, wygodnie siadam przed komputerem i robię sobie prywatny salon prasowy. Najbardziej lubię magazyny, w których mogę przewracać wirtualne strony. Oto kilka ulubionych:


Lula - magazyn nowy (na razie cztery numery do obejrzenia), ale już pełen pięknych zdjęć i ilustracji.


Nylon – zawsze inaczej niż zazwyczaj. Zawsze bardzo inspirująco. W każdym numerze gwiazda w zaskakującej stylizacji.


Zoozoom – najszybsza reakcja na trendy. Raporty na bieżąco. Nietypowe sesje mody.


A4 – polski akcent na wysokim poziomie.


Życzę miłej lektury!

14

wrz

Fiolet

Lubię ten kolor, choć wcześniej bywało różnie. A to dlatego, że kiedy byłam dzieckiem, tak się jakoś składało, że w mojej garderobie ten kolor przeważał. W pewnym momencie miałam dość i trwało to aż do momentu, kiedy rok temu w Benettonie przymierzyłam fantastyczną sukienkę. Miała jedną wadę: ten kolor. Jednak chęć posiadania zwyciężyła i od tamtej pory ja i fiolet pogodziliśmy się na dobre. Na jesiennych pokazach fiolet królował obok szarości. Firmy odzieżowe podchwyciły modę, więc fioletowe może być wszystko od płaszcza po buty. Jednak fiolet fioletowi nierówny i decyzja, jaki odcień wybierzemy, należy do nas. Chętnie udzieliłabym rad kolorystycznych w zależności od typu urody, ale niestety, nie będę udawać, wiem tylko, co pasuje mi :-).



Zdjęcie z pokazu Emanuela Ungaro. Top, bluzka, płaszcz, sukienka i torba: H&M; bolerko i tenisówki: Mango.



Zdjęcia z pokazów Elie Saaba i Anny Sui (torba). Bluza z kapturem: Juicy Couture; szorty: Diesel; torba: Benetton; sweterek: Promod; sukienka: Oasis.




Zdjęcie z pokazu Akris. Bluzka, torba i szalik: Promod; sukienka: Sisley; mała torebka: Mango; rajstopy: H&M.

13

wrz

Inspiracje (3)

Wracam na moment do jesieni. Znów trochę inspiracji znalezionych w H&M. Kiedyś zaskakujące trendy, dziś już klasyka. Tak jakby ugrzecznić Kate Moss.



Blumarine; D&G; Rag & Bone; Valentino; Sonia Rykiel.



Źródło zdjęć: style.com; hm.com.