2

sty

Tendencje wiosna/lato 2008 (8)

Czy można coś jeszcze napisać o beżowym trenczu? Jest to element, który warto mieć w szafie. Włożony nawet na piżamę będzie wyglądał szykownie. Tajemnica tkwi w kroju i jakości materiału. W wiosennych kolekcjach jak zwykle wystąpił. Unowocześniony na różne sposoby. Czasem ma skrócony dół, czasem rękawy, właściwie nie jest to trend wart szczególnej uwagi, raczej ponadczasowy element, którego pojawianie się co sezon jest argumentem przemawiającym za sprawieniem sobie takiego. Bardzo długo uważałam, że czarny trencz jest lepszy i bardziej uniwersalny, ale odkąd znalazłam mój wymarzony, zmieniłam zdanie. Teraz traktuję je na równi i cieszę się, że mam wybór. Od jakiegoś czasu warto sięgnąć po pasek w innym kolorze. Podoba mi się ten wściekle żółty u Matthew Williamsona.


7 myśli nt. „Tendencje wiosna/lato 2008 (8)

Dodaj komentarz
  1. aluterek09

    Widzę że zakupiony płaszczyk tej jesieni nie zmarnuje się ;) Ciekawi mnie co z obuwiem Może jakieś podpowiedzi w tej kwestii ? ;) Masz już jakieś przecieki co do tej kwestii ?

    Odpowiedz
     
  2. chehozka

    a na drugim od lewej jest chyba Anja/Ania Rubik, którą się absolutnie i totalnie jaraaaam :D a beżowy trencz to klasyk, racja, choć kolor mało praktyczny…

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *