8

lut

In/out

Mimo że ostatnio unikam tego typu sądów nad ubraniami, nie da się zaprzeczyć, że niektóre z mody wychodzą albo muszą nieco przeczekać, by wrócić do łask. Oto pojawia się parka, będąca poważną konkurencją dla trencza. Niekoniecznie musi być w ostrym kolorze, im bardziej klasyczny, tym bardziej trencz może czuć się zagrożony. Płaszczyki z podwyższoną talią chowamy do szafy, chociaż tak naprawdę znacie, drodzy Czytelnicy, moje zdanie na temat noszenia tego, co się lubi :-).



Parka i trencz: H&M; płaszcz: Stefanel.


Nadchodzą kolorowe torby. Zostają kuferki. Ale niech nikt Wam nie wmówi, że frędzle nadal będą modne. To jednorazowy wybryk Prady spopularyzowany przez Victorię Beckham. A tak swoją drogą, mimo że znalazła się na pierwszym miejscu listy najgorzej ubranych kobiet świata, podziwiam ją za konsekwencję działania.



Od lewej: Balenciaga, Fendi, Prada.


Na wiosenno-letnich pokazach pojawiły się sznurowane buciki na obcasie, ale tym razem bez czubka. Ja się jeszcze nie przekonałam, ale klocków Lego już na pewno w nadchodzącym sezonie nie włożymy.



Od lewej: Zara; Benetton; Balenciaga.

14 myśli nt. „In/out

Dodaj komentarz
  1. czula-halina

    Zdecydowanie wolę trencz niż parkę.Tę ostatnią odziedziczyłam po CÓrCE,gdyż kupiła sobie za duzą(StellaMcCartney),a butów sznurowanych NIE LUBIĘ.

    Odpowiedz
     
  2. vioulka

    no coz w tym roku kupilam sobie plaszczyk z podwyzszona talia i jestem w nim zakochana, ale poki co nie mialam okazji go jeszcze nosic gdyz jest raczej na wiosenne dni. moda modą, ale u nas wszystko dochodzi z opoznieniem. po za tym najwazniejsze jest to co nam sie podoba i w czym sie dobrze czujemy. ten zolty plaszcz wydaje mi sie potworny. co do kolorowych torebek to jestem za. a sznurowane buciki na obcasie bez czubka mnie powalily, choc niekoniecznie ten model z zary. choc zapewne to bedzie ejden z nielicznych, ktory ebdzie mozna kupic w Polsce… niestety :(

    Odpowiedz
     
  3. pangenialna

    parka jest ładna, choć niektóre fasony wyglądają jak tzw „sztormiaki” co nie zmienia faktu, że są urocze. (czy się nie mylę, że rok temu Benneton miał takie w kolekcji?)
    A co do butów… Środkowe, Ryfkowe, Sztywniarowe:) -> moje ulubione:)

    Odpowiedz
     
  4. real_girl

    Ja mam płaszcz, który zdaje się być połączeniem parki i trencza. Kocham go, nie zmienię na inny;)
    Żałuję niezmiernie, ze przegapiłam z Zarze kopię torby Prady. Może być niemodna, ale gdybym tylko miała okazję jeszcze gdzieś ją dorwać.. to byłabym w siódmym niebie, to pewne.
    A buty Sztywniary są obłędne, zgadzam się w 100%. A ten model nadchodzący.. ehh.. peep-toe jakoś do mnie nie przemawia.
    Pozdraaawiam :)

    Odpowiedz
     
  5. batorysia

    Harel, daj koniecznie znać, gdybyś kopię torby balenciagi znalazła w któryms z tanszych sklepoów… ja ze swej strony, jak znajde, to też Ci powiem ;) pozdrawiam!

    Odpowiedz
     
  6. ryfka81

    Parce mówię zdecydowane NIE. Prędzej umrę niż coś takiego założę! (tak samo parę lat temu mówiłam o bryczesach, na które teraz poluję ;) Klasyczny trencz mam w planach, ale jak bym gdzieś zobaczyła taki śliczny płaszczyk jak ten Stefanela, to nie ma rady – byłby mój :)

    Nie wiedziałam, że były modne torby frędzlami, ale w sumie nieważne, bo i tak zostaję wierna babciowatym kuferkom.

    „Moje” benettonowe buty – wiadomo, MIŁOŚĆ aż po grób. Trzewików bez czubka mój umysł nadal nie jest w stanie ogarnąć i chyba już nie ogarnie. A w tych butach Lego to w ogóle ktoś chodził poza wybiegiem? ;)

    Odpowiedz
     
  7. harel

    @Batorysia: na pewno dam znać :-)
    @Ryfka81: bryczesy widziałam niedawno przecenione w Zarze za 45 zł, poza tym w nowej kolekcji Stradivariusa za 145 chyba… A w butach lego chodziła chyba tylko Beyonce, mimo że rozpisywali się o nich we wszystkich modowych gazetach :-).

    Odpowiedz
     
  8. ryfka81

    W Zarze widziałam, ale wyglądały jak zwykłe rurki. Mnie się marzą takie z bąblami na udach, o takie . Pamiętam, że kilka lat temu mówiłam koleżance, że widziałam takie w gazecie i że chyba trzeba mieć nierówno pod sufitem, żeby coś takiego nosić – to się nazywa ironia losu :)

    Odpowiedz
     
  9. morven

    Eee? Że co? Ten płaszczyk jest śliczny (chociaż wolałabym, żeby miał trochę żywszy kolor), a parka koszmarna (mimo żywego koloru). Swoją drogą widziałam ostatnio podobne płaszcze w kilku sklepach (na 100% w H&M), i jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby nowe kolekcje aż tak nie nadążały za aktualnymi tendencjami modowymi.

    Odpowiedz
     
  10. kajakajak

    Mi się podoba i parka i ten ostatni płaszczyk, za to trencze jakoś nigdy do mnie nie przemawiały, sama nie wiem czemu…No i klops w sumie, bo nie mam w zasadzie nic wiosennego, przydałoby się coś kupić, ale nie jestem do końca przekonana co. O!

    Odpowiedz
     
  11. dakota77

    Jestem zdecydowanie za klasycznymi trenczami. Parki wydaja mi sie byc mamo kobiece. Mam sznurowane trzewiki, ale z czubkiem i tej wersji bede sie trzymac:-)

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *