4

kwi

Pastelowo

Pastele się nie nudzą. Przynajmniej projektantom. Kiedyś rezerwowane na wakacje dla podkreślenia opalenizny, obecnie kojarzone po prostu z latem. Czy skóra opalona, czy nie, nie ma znaczenia. Każdy znajdzie odcień dla siebie. Trochę różu na policzki i nie ma szans, by wyglądać blado :-). Poniżej nudny już zapewne (w kontekście występowania na moim blogu) H&M:



Źródło zdjęć: style.com; hm.com.

16 myśli nt. „Pastelowo

Dodaj komentarz
  1. eirenn

    Harel, czy printscreen Twojego bloga nie znajduje się przypadkiem w przedświąteczym numerze „Wprost”?… Miałaś notkę o tytule „Na herbatce u cioci” czy coś w ten deseń?

    A co do pasteli: toleruję tylko te w kolorach ziemi – sprane zielenie, pistacje, beże, ew. żółcie. Błękity i róże zawsze będą dla mnie „majtkowymi” kolorami :)

    Odpowiedz
     
  2. eirenn

    Sorry, za wprowadzenie w błąd. Przyjrzałam się dokładnie i pomimo tej samej tematyki i szaty graficznej to nie Twój blog tylko poshash – „Fashion my passion”. A gazeta to „Newsweek”. Pokręciłam, oj tak… :P

    Odpowiedz
     
  3. shifty833

    Kocham pastele… we wszelakich, różnistych kolorach! Bardzo, ale to bardzo podoba mi się na ostatnim zdjęciu z ciuchami, obok płaszcza – ostatnia minisukienka/tunika w szaro-niebieskim odcieniu – CUDNA!

    Odpowiedz
     
  4. brytyjka

    Mnie jako bladolicej ;) pastele nie pasują, poza wspomnianym przez kogoś wcześniej wyjątkiem „ziemskim”. Chyba, że górę mam kolorystycznie mocno zaakcentowaną, a pastelowy dół (spódnica/rajstopy/portki). Fajnie można się też pastelami pobawić w delikatną infantylność :)
    ściskam
    M.

    Odpowiedz
     
  5. sowikoj

    Jejku – ile bym dała za tą liliowo bzową. I do tego – aby nie być mdłym wściekle fioletowe ogromniaste drewniane – lub niekoniecznie – korale. No i sandałki. Mhmmmm Już się widzę, tylko gdzie moja skarbonka? ;)
    Pozdrawiam – jak zawsze z przyjemnością tu zaglądam !
    I.

    Odpowiedz
     
  6. after-five

    ja właśnie wychodzę z założenia, że lepiej w pastelowych kolorach wyglądają osoby z jasną karnacją. takie wrażenie się odnosi przez delikatność jaką te kolory wprowadzają. osobiście lubię pastele, chociaż jestem biała jak ściana.. ale dzięki temu uzyskuję mój ulubiony romantyczny styl :)
    dzięki artykułowi tutaj trafiłam i jestem zachwycona zaangażowaniem Twoim!

    Odpowiedz
     
  7. real_girl

    No i ja na drugiego bloga wejść nie mogę. Wyświetla się komunikat o skasowaniu. Możliwe to? Nie odbieraj nam tej cudownej przyjemności zaglądania taaam! Pozdrawiam.

    Odpowiedz
     
  8. traxaa

    Oj, człowiek czeka cały tydzień na nowe notki, a tu lookbook wcięło. Oby to było tylko coś chwilowego…. Wracaj do nas, Harel! :) Pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
     
  9. tuzilove

    hej!jestem z wloch ale pol polka i umiem troche polskiego i dzieki tvn style juz od jakiegos czasu przygladam twoj blog, bardzo mi sie podoba i zdacydowalam sie zeby zalozyc wlasny blog o modzie, niestety musze pisac po wlosku bo tak mi najlepiej wyjdzie! Chcialam ci powiedziec ze wzielam zdjecie od shirt-dress z twojego blogu bo nie moglam znalesc lepszej. jak by ci to prezkadzalo to prosze cie zebys mi powiedziala to od razu ja zdejmuje z swojego blogu. Miedzy czasie zapraszam do mnie!Tuzi [tuzina.blogspot.com]

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *