6

maj

American Apparel

Ostatnio wreszcie miałam okazję realnie zajrzeć do sklepu American Apparel. Jednak największe wrażenie zrobiły na mnie nie ubrania, a klientki, króre akurat znalazły się w środku razem ze mną. Tancerki? Baletnice? Nie mam pojęcia, w każdym razie przepięknie wyglądały we wszystkim, co przymierzyły. Miały chyba przed sobą jakiś wspólny występ, bo w każdym zestawie stawały przed wielkim lustrem w przymierzalni i przybierały przedziwne pozy. Miałam ochotę kupić wszystko, co miały na sobie. Nie chodzi o to, że spotkałam się z nowatorskimi fasonami czy materiałami najwyższej jakości. Ubrania w tym sklepie są raczej zwyczajne, po prostu gama kolorystyczna zwala z nóg. Oraz to, w jaki sposób można je ze sobą łączyć. I coś jeszcze: można je kupić także przez internet. Skończyło się na jednej sukience, ale to nie jest moje ostatnie słowo :-).



Źródło zdjęć: American Apparel

7 myśli nt. „American Apparel

Dodaj komentarz
  1. latajaca_pyza

    Uwielbiam AA, choć rzadko coś tam kupuję. Ciuchy są drogie ale niesamowicie wygodne, dobrej jakości i zaskakujące w swojej prostocie. Mają niezwykły wybór kolorów i pomysłów w stylu retro. Ostatnio pokazały się pradowe rajstopy w kratkę. Ale kosztowały 24 euro. Od dłuższego czasu zastanawiam się też nad tą trzecią sukienką ale ciągle jeszcze nie podjęłam decyzji… :)

    Odpowiedz
     
  2. tuzilove

    Jestem z wloch, i poznalam American Apparel tylko przez internet, bo niestety u mnie, w Turynie, go nie (jeszcze)!Bardzo mi sie podoba przed-ostatnia granatowa sukienka, po prostu sie w niej zakochalam!!

    Odpowiedz
     
  3. modne_style

    No ja szczerze mówiąc marki nie kupuję, bo jej wcale nie kojarzę :/ Tak całkiem serio, to po prostu ani w Gorzowie, ani w Poznaniu jej nie zobaczyłam… No, mniejsza z tym, ja jestem zadowolona z jednego ulubionego sklepu internetowego, hehe :))

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *