16

wrz

Tort paryski z kremem

Kolekcja Luelli Bartley zaprezentowana wczoraj podczas londyńskiego tygodnia mody obudziła we mnie dawne fascynacje. Nie wiem, czy każda przedstawicielka płci żeńskiej w wieku lat ośmiu uwielbia pastele i falbanki, ale gdy zobaczyłam te zestawy, wróciła chęć wniesienia nieco miłego kiczu do własnej szafy. Bez względu na wszystko kobieta powinna nosić się jak tort paryski z kremem – nie ja wymyśliłam tę piękną zasadę, a fikcyjna ciotka z Wiednia w jednej z moich ukochanych książek Hrabala. Kobieta niestety marnie skończyła, jej falbaniasta suknia zajęła się ogniem od świątecznych świec na choince… Wracając do Luelli… Wśród falban, łączek i słodkich kolorów tkwi coś niepokojącego. Ale właśnie to coś tak mi się w niej podoba.
Więcej do obejrzenia tutaj.

4 myśli nt. „Tort paryski z kremem

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *