20

sty

Green Riot

Już jest! Druga kolekcja marki Green Establishment o wdzięcznej nazwie „Green Riot”, prezentuje się niezwykle zachęcająco. Marszczenia, geometria, asymetria, rozpoznawalna już grafika – to są rzeczy, które śmiało można określić jako silne tendencje nadchodzącej wiosny. Ale te ubrania mają cechę, która wynosi je ponad chwilowe trendy: mimo że daleko im do klasyki, są ponadczasowe. Wystarczy spojrzeć na poprzednią kolekcję, „Green Beast”. Każdy jej element budzi nieustające pożądanie u osób ceniących dobry styl znacznie bardziej niż ulotną modę. Podobnie jest i tym razem.
Ceny? Określę następująco: jakość kosztuje. Oryginalność w dzisiejszych czasach także. Za pewne rzeczy po prostu warto zapłacić więcej :-).
Cała kolekcja „Green Riot” do obejrzenia tutaj. Showroom Green Establishment mieści się na warszawskiej Pradze przy ul. Wileńskiej 13, więcej szczegółów tu. Ubrania można też kupić w internetowym sklepie saltandpepper.pl.





fot. Bartek Kaczmarek
Źródło zdjęć: www.greenestablishment.pl

13 myśli nt. „Green Riot

Dodaj komentarz
  1. bandicoooot

    Ciekawe te projekty ale u siebie ich nie widzę :) Jedyne co serce me ujmuje to sukienka w serca , podoba mi się to w jaki sposób serca są wykonane i „bryła” sukienki :) Lubie takie bezkształtusy – kształtusy :)

    Odpowiedz
     
  2. ryfka81

    Wczoraj wieczorem odkryłam tę kolekcję (znowu telepatia?) i moje pierwsze wrażenie nie było najlepsze – wydała mi się jakaś taka przedobrzona. Teraz się jednak przyglądam i dochodzę do wniosku, że to pewnie przez te szalone stylizacje, bo ciuchy same w sobie są całkiem, całkiem. Ale pierwszej jak dla mnie i tak nic nie pobije.

    A tu mała ciekawostka (z serii GE na salonach): Znajdź trzy różnice ;)
    lh5.ggpht.com/K.Pisula/SMhPClzCYRI/AAAAAAAACGw/HkQVcEj04H8/s800/l_72792edd22575aefc2d6b0f4ba129301.jpg
    e.kaprysy.pl/ka443/752b500900028f02492885ed

    Odpowiedz
     
  3. chehozka

    Kolekcja BOMBA! Jak dla mnie, nawet lepsza od poprzedniej. I jest dokładanie tak, jak napisałaś, Harel. Dziewczyny z Greena bardzo umiejętnie łączą to, co jest teraz „na czasie” z jakimś rodzajem klasyki (rzecz, wydawać by się mogło, niemożliwa :]) i świetnie im to wychodzi :)

    @Ryfka
    jak jakiś czas temu zobaczyłam Bosak ubraną w to wdzianko, od razu wiedziałam, gdzie je kupiła :)

    Odpowiedz
     
  4. boovca

    kolekcja poprzednia o niebo lepsza ale ta tez jest ciekawa gdyby nie te wielkie guziki ! sukienka z sercami calkiem calkiem fajny fason nawet bym sie skusila gdyby nie ta cena ogolnie ok

    a modelka to asia ash ktora wystepowala jako wokalistka w programie „nowa generacja” na tv4 nawet raz wystapila w sukience marki Green Est.

    http://www.era.pl/pl/indywidualni/muzyka/nowa_generacja/zespoly/asia_ash

    w piosence „see if you want” wystapila w sukience z falbanami z poprzedniej kolekcji ogladajac kiedys ten program zwrocilam uwage bo skads byla mi znana ta twarz :) ponadto sukienka bardzo w moim stylu

    Odpowiedz
     
  5. selinass

    ach… dziewczyny z GE maja talent! pierwsza kolekcja była boska! ta, równie dobra i jeszcze odważniejsza… szkoda, że mnie nie stać;p przynajmniej jak na razie hehe;)

    Odpowiedz
     
  6. agnieszkack

    Rzadko się wypowiadam u Ciebie na blogu, ale tym razem to po prostu muszę. Ta (i poprzednia) kolekcja jest po prostu niesamowita. Idealnie trafiona w mój gust.
    Tylko link z notki nie działa :(

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *