14

lut

Wyniki konkursu

Drodzy Czytelnicy (a może raczej drogie Czytelniczki, bo żaden chyba Czytelnik się nie pofatygował ;-)), absolutnie zaskoczył mnie tak duży odzew na konkurs. Okazuje się, że czytają mnie chyba sami artyści! Spośród kilkudziesięciu przepięknych prac mogłam wybrać zaledwie trzy. I było to strasznie trudne. Decyzję musiałam podjąć sama, co zresztą jest łatwe do przewidzenia, gdy spojrzy się na tytuł tego bloga. Subiektywnie? Subiektywnie. Dziękuję Wam wszystkim za udział w konkursie, a teraz, Panie i Panowie…

Przedstawiam trzy zwycięskie prace oraz ich autorki:

Candy Poli: oczarowała mnie przytulność, kolorystyka i kot :-)


Natalia: zestaw godny samej Carrie Bradshaw – przepych, perły i róż – a pod płaszczykiem czai się Dita von Teese :-).

Iwona: za „paryskość” i sentymentalny klimat. O takich walentynkach można marzyć godzinami…



Gratuluję z całego serca! O wygranej informuję Was także e-mailem i wszystkie szczegóły idą już tą drogą.
Dziękuję serdecznie firmie Kinga za ufundowanie takich atrakcyjnych nagród!

8 myśli nt. „Wyniki konkursu

Dodaj komentarz
  1. serenka_18

    Nie wierzę! Wygrałam!
    Nie spodziewałam się zupełnie. Bardzo się cieszę. To najlepszy prezent walentynkowy jaki kiedykolwiek dostałam. :)

    Dziękuję pięknie i gratuluję wygranej pozostałym dwóm laureatkom. serenka.pinger.pl

    Odpowiedz
     
  2. agrado_22

    Poproszę szczegółowy wykaz sklepów, z których pochodzą ubrania z pierwszej ilustracji – bardzo chętnie zmienię mój domowy zestaw ubrań (nawet ukochane dresy) na taki właśnie. myślę, że mojemu facetowi też ta odmiana baaardzo by się spodobała;)

    Odpowiedz
     
  3. jjezierska

    mysle ze moga to byc marki nie dostepne w polsce, ewentualnie bardzo eksluzne …
    fajne bielizne tego typu (koronki laczone z podkolanowkami, bamboszami i dlugim swetrem) widzialam w oysho (warszawskie zlote tarasy) a tak poza tym to w dziale GAP Body

    gdy zobaczylam te kolekcje pomyslalam ze musialy je projektowac kobiety
    ma byc zmyslowo ale tez przytulnie , miekko i wygodnie
    po domu mimo wszystko nie chodzimy w gorsetach i szpilkach, tylko wlasnie w kopciuszkach, skarpetkach, koszulkach i szlafrokach

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *