1

kwi

Nowe fascynacje

Mój styl przechodził już przez różne fazy, od boho po grunge, od klasyki po totalny eksperymentalizm, jednak ostatnio rzuciło mi się poważnie na zjawisko będące połączeniem minimalizmu i zabawy formą. Trochę tu geometrii, trochę dziwnych draperii, a wszystko w stonowanej gamie kolorystycznej. Gdy jeszcze daną rzecz da się nosić na kilka sposobów, jestem w siódmym niebie.
Okazuje się, że całkiem niezależne od siebie firmy odzieżowe rozsiane po całym świecie, mają wspólny mianownik. Poniżej linki warte kliknięcia. Uwaga, oglądanie zdjęć mocno wciąga, o inspiracjach nawet nie wspominam.

complexgeometries

eksempel

cos (czyli ambitna odnoga H&M)

best behavior

harputs market

Źródło zdjęć: complexgeometries.myshopify.com, eksempel.com, bestbehavior.dk, cosstores.com, harputsmarket.com.

11 myśli nt. „Nowe fascynacje

Dodaj komentarz
  1. heike_kitsch

    Droga Herel! Od dłuższego czasu podejrzewałam, że podobają nam się podobne rzeczy :)
    Wymienione przez Ciebie marki należą do moich ulubionch. To, co przeżyłam w dniu, kiedy po raz pierwszy weszłam do londyńskiego COSa porównać można z ekstazą – piękne, prawdziwie oryginalne ubrania w naturalnych kolorach, wykonane z wysokiej jakości materiałów i do tego jeszcze w przystępnych cenach (coś na poziomie zary z linii basic i woman). Proste kroje, a jednak zawsze wzbogacone jakimś nietypowym szczegółem – zakładką, marszczeniem, drapowaniem, wyeksponowanym zamkiem. Spędziłam w tym sklepie ze 3 godziny, przymierzyłam chyba wszystko, co się dało, z każdą chwilą rozumiejąc pełniej, że jedyną szansą na osiągnięcie względnej równowagi jest wymiana dużej ilości funtow na trochę mniejszą ilość COSowych ubrań. Tak też zrobiłam i nie żałuję ani pensa – gdziekolwiek pojawię się w tych cudach, spadają na mnie same komplementy :)
    Z kolei od chwili, gdy Camille skierowała moją uwagę w stronę HARPUTS OWN, nie mogę przestać myśleć o zainwestowaniu w ich wielozadaniowy i wielopłaszczyznowy ‚swacket’ – jedyne, co mnie powstrzymuje, to złe doświadczenia z zamawianiem czegokolwiek poprzez zagraniczne strony internetowe (eh, te torby, które nigdy do mnie nie dotarły..). Może jednak w końcu się przemogę i zaryzykuję – w końcu to jak kilkadziesiąt kurtek/płaszczy w jednej. Ahhh!

    Odpowiedz
     
  2. heike_kitsch

    Przypomnialo mi się jeszcze, że AMERICAN APPAREL także ma w swojej ofercie proste, pomysłowe ubrania, które można nosić na wiele sposobów. Przykładem niechaj będzie ich ‚CIRCLE SCARF’ store.americanapparel.co.uk/rsa0503.html, czyli apszka/kamizelka/spódnica/sukienka/turban/i cokolwiek jeszcze dusza zapragnie w jednym lub też ich prawdziwie rewelacyjna i rewolucyjna LE SAC DRESS store.americanapparel.co.uk/rsa0300.html – sukienka, którą można nosić na nieskończoną ilość sposobów (co mogę potwierdzić, gdyż jestem szczęśliwą właścicielką takowej :)

    PS: Ubrania AA pojawiają się czasem na naszym rodzimym internetowym targowisku różności – okazuje się, że nawet takie perełki, jak LE SAC DRESS właśnie http://www.allegro.pl/item592333832_american_apparel_le_sac_dress_nowa_100sukienek.html !!!

    Odpowiedz
     
  3. harel

    @heike_kitsch: ja ostatnio przepadam za takim stylem, choć nie wyklucza on całkiem innych pomysłów. Na apaszkę AA czaję się od jakiegoś czasu. Kiedyś ją dopadnę :-).
    Co do COS… Mam nadzieję, że w końcu dotrze do Polski. Ceny absolutnie adekwatne do jakości. Warto zapłacić więcej i mieć ubranie prawie niezniszczalne.

    Odpowiedz
     
  4. yusk

    Świetne te ubranka ;)) Najbardziej mi osobiście widzą się tez z complexgeometries. A co myślicie dziewczyny o ciuszkach z naszego rodzimego Reserved? Moja dziewczyna ostatnio nakupowała tam sobie rzeczy z tej bodajże nowej wiosennej kolekcji 2009. Co dla mnie najważniejsze świetnie w nich wygląda :D

    Odpowiedz
     
  5. agrado_22

    Co do Reserved to kupiłam tam ostatnio coś, na co polowałam od dawna: koszulę-body czyli z doszytymi majtkami. teraz już koszula nie wyłazi mi ze spodni:) nie wiem, czemu tak rzadko pojawiają się takie wynalazki. za każdym razem jak szukam koszuli, to zawsze jest za krótka, a ja nie czuję się zbyt komfortowo podczas np. egzaminu, gdy mam do połowy gołe plecy…

    Odpowiedz
     
  6. harel

    @yusk: Reserved ma dobre chęci, często niezłe projekty, ale niestety fatalną jakość. Szkoda, bo kiedy zaczynali w połowie lat dziewięćdziesiątych, było o niebo lepiej. Stwierdziłam, że nie chce mi się kupować rzeczy „na jeden raz”, nawet jeśli mi w niej, że tak powiem, bosko :-). Więc teraz zaglądam do nich bardzo rzadko, zwykle tylko po to, by utwierdzić się w wyrażonym powyżej przekonaniu.

    @agrado_22: koszula z body to fajny wynalazek. Kojarzę, że w Benettonie jakiś czas temu wisiało tego mnóstwo – w jakości nieco lepszej niż Reserved…

    Odpowiedz
     
  7. blondynechka

    w best behaviour sie zakochalam od pierwszego wejrzenia. jest poprostu genialny. Jak dobrze, że w Antwerpen jest COS – jutro odwiedzę :D

    Ahh i polecam jeszcze All Saints – stonowana gama kolorów, dużo drapowań i zaskakujących form, chociaż niektóre ubrania wyglądają jakby przeszły poważne problemy :P (albo projektant miał jakieś problemy:P) Oczywiście jakoś i wykonanie – ubrania leżą idealnie i są z najlepszych tkanin. Minusem jest tylko cena, od 100 euro w zwyż.

    A co do reserved – faktycznie się popsuł jeśli chodzi o jakość. W ogóle nie odpowiada ceną. Również obsługa pozostawia wiele do życzenia.

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *