17

cze

Dobre wieści

14 listopada 2009 – zapamiętajcie sobie tę datę, drodzy Czytelnicy! Tego dnia buty i torebki, którymi Carrie Bradshaw nieraz poprawiała sobie humor, staną się dostępne dla przeciętnego śmiertelnika. Firma H&M podjęła bowiem współpracę z marką Jimmy Choo i efekty tego przedsięwzięcia w połowie listopada rozjaśnią nam krótkie jesienne dni. Pojawią się nie tylko buty i torebki, ale także kolekcja ubrań damskich oraz dodatki męskie. Tymczasem oglądam sobie regularną kolekcję marki i bawię w zgadywanie, jak to wszystko może wyglądać. Ma być luksusowo i imprezowo. A więc kieliszek Cosmopolitan w jedną dłoń, kopertówka Jimmy Choo w drugą i szalejemy do rana :-).



Źródło zdjęcia: hm.com


19 myśli nt. „Dobre wieści

Dodaj komentarz
  1. bandicoooot

    Świetna wiadomość, zwłaszcza, że Seks w wielkim Cieście często w TV ostatnio leci :) a tam są takie fajne ciuchaki :)

    A dziś byłam w H&M i oglądałam jak to smutnie Pawie Pióra z kolekcji Matthew dyndają przecenione gdzieś między półkami… Aż mi piórka opadły :)

    Zbierając całkiem sporą kolekcję w ręce popędziłam do szatni … gdzie jakaś urocza starsza Pani zaczepiła mnie, gdyż myślała, że tu pracuję, i zapytała z czego zrobione są spodenki, które przymierzyła … patrze patrze patrze : Copra !
    A ona na to: Dobrze mi się wydawało … A co to jest?
    Ja, że nie wiem i pierwsze słyszę i w każdym języku brzmi tak samo …
    Po krótkiej dyskusji na temat jakości pojawiła się Pani z H&M-u i starsza Pani pyta ją :
    Co to jest copra ?
    A ona na to : Cooooooooo? (że już nie wspomnę,że nawet nie raczyła na nią spojrzeć… zero kultury i jakiegokolwiek poszanowania…)
    Starsza Pani się uśmiechnęła, wzruszyła ramionami po czym rzekła : Ona na pewni nie wie :D:D I poszła :)

    W domu z ciekawości sprawdziłam co to copra… lecz niestety nie znalazłam…
    zaczynam się coraz bardziej obawiać o jakość ubrań H&M…

    Odpowiedz
     
  2. gosia.irl

    jak H&M to chyba sie nie skusze… juz sobie wyobrazam nowa torebke od ktorej po tygodniu odpada dno…. ladnie wyglada na obrazku (szczegolnie ta zolta) ale jaka bedzie jakosc wykonania – better wait and see!

    pozdr
    m

    Odpowiedz
     
  3. harel

    @wysockai: no cóż, pewnie bez nocnego koczowania pod wejściem nie da rady ;-)

    @anio_i_takie_tam: jak patrzę na scenki z premier różnych tego typu kolekcji, też czasem mam takie obawy…

    @styledigger: trzeba będzie :-)

    @bandicoooot: też się cieszę z Seksu, zwłaszcza że wreszcie puszczają go o ludzkiej porze (w tvn7 leci w piątki od 20. Trzy odcinki pod rząd! Telewizor jest wtedy mój, mój, mój!!! ;-)).

    @black_magic_women: ja miałam trencz Stelli McCartney, ale oddałam mamie. W sumie dziwne, ale z tych kolekcji nie mam nic – oprócz całkiem zwyczajnej białej koszuli od Rei Kawakubo (która w tej zwyczajności jest zresztą genialna). Strasznie mnie kusił jedwabny kombinezon Williamsona, ale cena 800zł ochłodziła moje uczucia.
    Za to torebkę Jimmy Choo chętnie bym widziała w swojej kolekcji… Taką Ramonę na przykład… :-)

    @kotowa90: zgadzam się!

    @gosia.irl: nie no, postarają się chyba! Wszystkie kolekcje projektantów, które się tam pojawiały, miały bardzo dobrą jakość. Zwykle oglądam ciuchy po lewej stronie – po tym można poznać wszystko. I są one zdecydowanie lepiej wykonane niż reszta. Co do żółtej torebki i w ogóle tych zaprezentowanych, pochodzą z kolekcji Jimmy Choo, ale nie dla H&M. Co wyniknie z tej współpracy? Trzeba będzie poczekać, tak jak piszesz.

    Odpowiedz
     
  4. chehozka

    Ze wszystkich gwiazdorsko- designerskich serii H&Mu posiadam jedynie czarną bluzę, że się tak wyrażę, „sygnowaną Madonną” :D. Uwielbiam ją, jest niezniszczalna (kto w ogóle pamięta kolekcję Madonny dla H&Mu, kiedy to było…), ale nabyłam ją w zupełnie normalny sposób, wygrzebując gdzieś z kąta przy schodach w H&Mie na Marszałkowskiej, kiedy na ciuszki Madonny już nikt nie miał ochoty. Ale dla Jimmiego Choo chyba jednak gotowa jestem na ten szalony sprint między półkami i bezwzględną walkę o upatrzoną torebkę bądź parę butów z inną równie zdeterminowaną wariatką :D.

    Odpowiedz
     
  5. heike_kitsch

    Taki mały off-topic (względem samego posta, bo w odniesieniu do jednego z komentarzy będzie to uwaga ze wszechmiar na temat):

    CUPRO (a nie copra :) to tkanina stosunkowo nowa i wcale nie niskiej jakości, przeciwnie! Jest wytwarzana przy użyciu przetworzonej celulozy (podstawowy składnik ścian komórkowych roślin), najczęściej tej pochodzenia drzewnego – stąd ubrania wykonane z cupro odznaczają się dużą trwałością. Cupro oddycha (jak bawełna), pięknie się układa, a wrażenia dotykowe, jakie wywołuje, są zbliżone do jedwabiu. Jednym słowem: bardzo elegancki i wysokiej jakości materiał. W Polsce wciąż mało znany, cupro cieszy się dużą popularnością wśród francuskich i skandynawskich producentów odzieży z wyższej półki (jak np. Comptoir Des Cotonniers, Acne, Maje i im podobne). Fakt, że dana rzecz jest wykonana z tej tkaniny, wykorzystuje się jako duży atut przy sprzedaży – podobnie jak hasło 100% jedwab czy wełna merino.

    Tyle gwoli edukacyjnej pogadanki :)

    Odpowiedz
     
  6. black_magic_women

    Nie mam u siebie TV,więc co niedziela moja biedna mama musi ze mną oglądać SATC;)Zwykle w tym czasie pisze cos do pracy,ale jednym okiem i uchem spogląda na ekran(akurat więcej tam gadają niż robią) i co jakiś czas rzucamy okrzyki”ale piękna sukienka!”,

    Odpowiedz
     
  7. harel

    @morven: ech, okrutna kolej rzeczy…

    @chehozka: pamiętam Madonnę! Strasznie mi się podobały bufiaste sukienki z tamtej kolekcji i za nic nie mogę sobie przypomnieć, dlaczego na żadną się nie skusiłam. A Jimmy Choo… Dziki szał gwarantowany… Trzeba będzie się uzbroić w ochraniacze na zęby ;-)

    @heike_kitsch: oto opinia godna prawdziwej ekspertki! I teraz ja też już wiem, co to takiego ten „koper” ;-)

    @black_magic_women: a w niedziele to już chyba piąty sezon zasuwa? Carrie ma prześliczną krótką fryzurę. Przyznaję, że swego czasu mocno się na nią „robiłam”.

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *