Zachwyt bezustanny

Pierwszy raz wspomniałam tu o Marni dwa lata temu. Od tamtej pory mój zachwyt tylko rośnie. Styl, w jakim tworzy dyrektor kreatywna, Consuelo Castiglioni, wciąż ewoluuje, choć jego największe cechy charakterystyczne nie zmieniają się. Coraz więcej jest koloru, powróciły też kwiatowe wzory. Chyba najbardziej znamienny dla tej marki jest fakt, że fascynuje zarówno dwudziesto jak i sześćdziesięciolatki. Zresztą i jedne, i drugie prezentują się w tych ciuchach fantastycznie.

Dodatki… Nie ma innego domu mody, z którego chciałabym mieć je wszystkie. Gdy patrzę na kolorowe platformy, przestaje się liczyć, że zwykle chodzę w płaskich butach… Rozsądne podejście do tematu toreb znika w okamgnieniu. No i biżuteria… „One word: Plastics”. 

Jedyna wada Marni? Ceny…

6 Komentarze

  • kiss-kiss
    Posted 29 czerwca 2009 14:11 0Likes

    Dla mnie za pstrokate. Aczkolwiek mają w sobie coś przyciągającego.

  • buddhaforme
    Posted 29 czerwca 2009 16:56 0Likes

    3 i 5 buty – cuda 😉
    tylko 4 z torebek to z tego co wiem nie jest Marni, a Proenza Schouler 😉

  • harel
    Posted 29 czerwca 2009 16:58 0Likes

    @kiss-kiss: jak się nie przesadzi z resztą, takie pstrokate dodatki mogą być cudne.
    @buddhaforme: ha ha, napisane czarno na białym – tak to jest, gdy się bezgranicznie ufa polyvore… :-). Dzięki, zaraz to zmienię.

  • zimon3
    Posted 29 czerwca 2009 19:51 0Likes

    Maaarniii. Uwielbiam to co robi Consuelo, zawsze z ciekawością czekam na jej pokazy. Mój ulubiony? Chyba wiosna 2007 z wiadomą sukienką na czele. Lekki minimalizm, i to w jakim wydaniu!

  • sneakymagpie
    Posted 30 czerwca 2009 09:18 0Likes

    Oh, ja kocham Marni od dawna. Mam kilka par butow z okolo 6-7 lat temu i nadal sa piekne i modne i inne, duzo uwagi zwracaja. Kazda kolekcja ma cos ekscytujacego, ja mam chrapke na torebke albo naszyjnik. Co do ubran to sa fantastyczne ale nie dla mnie, moja figura pozwala tylko na dopasowane gory.

  • elfik-pl
    Posted 30 czerwca 2009 09:41 0Likes

    Nie wydaje Ci sie Harel, ze ubrania COS troche przypominaja Marni? Choc te akurat przedstawione w Twym poscie sa bardziej kolorowe niz wzory z COS, ale ubrania ktore pokazalas w pierwszej notce o Marni 2 lata temu bardzo mi COS przypominaja:) swoja droga odwazylam sie ostatnio wziac do reki jedno cudo z Marni (tylko dlatego ze przeceny i ne bylam jedyna klientka na stoisku w Selfridges:)) duza skorzana torebke i jakosc jest wyczuwalna:) czego nie moge powiedziec o niektorych wzorach tanszej linii Marc by Marc Jacobs ktore wygladaly jakos ctak pospolicie…:(

Pozostaw swoją odpowiedź

Najlepsze wiadomości ze świata mody

Nie wysyłam spamu