16

lip

The Catorialist

Dawno nic nie wywołało u mnie tak długotrwałego uśmiechu. Zapewne znacie, drodzy Czytelnicy, najsłynniejszy chyba blog street fashion (choć jego autor wciąż podkreśla, że ze street fashion ma niewiele wspólnego), The Sartorialist. Już od niemal roku ma on potężną konkurencję. Świat kotów okazuje się nie mniej stylowy niż świat ludzi. Udowadnia to Maxwell Krivitzky w blogu The Catorialist. Znajomy szablon, podobne tytuły postów, a wszystko z cudnym przymrużeniem oka. Poniżej białe kozaczki prosto z Los Angeles. Mój ulubiony wpis to Grunge Look – nonszalancki kocur uchwycony w Mediolanie. Polecam – na poprawę lub utrwalenie dobrego humoru.



Źródło: thecatorialist.blogspot.com

13 myśli nt. „The Catorialist

Dodaj komentarz
  1. 6roove

    a moje ulubione na razie to thecatorialist.blogspot.com/2009/04/on-streetthat-coat-mexico-city.html

    what a coat (!)
    haha swietne zdjecie ;)

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *