14

sie

Wycinanki

Kto by pomyślał, że wycinanki będą tak modne? U Fendi w wydaniu Karla Lagerfelda były wykonywane za pomocą lasera. A co z bardziej tradycyjnymi sposobami?
Tu można sobie sprawić ludową wersję i ozdobić nią ścianę – im bardziej kontrastuje z resztą wystroju mieszkania, tym lepiej.



Albo kupić kolczyki – pawie oczka wykonane z filcu. Kolorystyka przebogata.



A dla wielbicielek bardziej nietypowych rozwiązań, projekty Fanfaronady. Łańcuch ludzików płci żeńskiej lub męskiej (albo jak kto woli ludzików w spódnicach lub w spodniach :-)) podkreślający asymetryczny krój dekoltu.



Albo zwariowana spódnica w wycinane kwiaty w soczyście czerwonym kolorze.




A przy okazji, jak na wycinanki zapatrują się w Nowym Jorku? Polecam zajrzeć na stronę Cut-it-out i obejrzeć kolekcje zainspirowane wspomnianą techniką. Tam mamy do czynienia z istnym szaleństwem (w pozytywnym sensie, rzecz jasna ;-)).




Źródło zdjęć: ludowomi.pl. fanfaronada.eu, cut-it-out.net.

4 myśli nt. „Wycinanki

Dodaj komentarz
  1. agatiszka

    A ja zakochałam się w wycinankowej spódniczce, chociaż nie jestem pewna co do jej praktyczności (chyba łatwo ją o coś zaczepić i podrzeć).
    A, i ściany we wzory, to jest to!

    Zapraszam do siebie:
    agatiszka.blogspot.com

    Odpowiedz
     
  2. harel

    @elfik-pl: a bardzo mi miło, witam również!

    @agatiszka: spódnica na pewno praktyczna nie jest, ale za to jaka piękna! A co do ozdabiania wnętrz, swego czasu zauroczyły mnie wycinankowe wzory malowane przez szablon na meblach. Można nieźle zaszaleć.

    @szymon-fotograf: chcę wycinanki, biorę nożyczki :-). Tylko efekty są jeszcze… hmm… amatorskie ;-)

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *