Weekday

Cóż takiego jest w tej Szwecji, że wydaje ona na świat tylu zdolnych projektantów? Wprawdzie nie jestem pewna, czy zrzeszanie się w anonimowe grupy i praca pod wspólnym szyldem kolejnego sklepu jest szczytem ich marzeń, ale gdy efekty są takie jak poniżej, odczuwać można chyba tylko satysfakcję.
Oto moje ostatnie odkrycie: marka Weekday. Po raz kolejny mamy do czynienia z ultra prostymi rozwiązaniami, ale podanymi w tajemniczo magnetyczny sposób. Tu się coś przymarszczy, tam nieco poluzuje, oczywisty fason przedstawi w nieoczywisty sposób. Na przykład taką marynarską koszulkę albo płaszcz o męskim kroju, który przez ostatnich sto lat był tak eksploatowany, że trudno wymyślić w jego kwestii cokolwiek nowego.


Kurtka dżinsowa w czerni: „za szeroka” i „za krótka” oraz tunika, która w okrutny sposób pozbawia nas talii. Jak tak można? 😉

I te buty z niby narciarskimi zapięciami, podobne trochę do tych, które rok temu zaserwował nam na jesień Marc Jacobs.

Na razie na zakupy trzeba się wybrać do Szwecji, ale po cichu liczę na sklep internetowy. Myślę, że w tych życzeniach nie będę osamotniona :-). Poniżej rzeczy, nad których kupnem długo bym się nie zastanawiała. A gdybym musiała wybierać, na pierwszym miejscu znalazłby się jasny trencz, a na drugim pasiasta sukienka (ta szersza niż dłuższa).

Źródło zdjęć: weekday.se

13 Komentarze

  • agatiszka
    Posted 10 września 2009 17:10 0Likes

    Te buty z klamrami mnie powalają!!

  • natilezombie
    Posted 10 września 2009 18:44 0Likes

    Właśnie o takiej długiej pasiastej sukience marzę, dokładnie o takiej.

  • alicepoint
    Posted 10 września 2009 20:52 0Likes

    dołączam się do Twoich życzeń. Tak naprawde jestem wielką fanką szwedzkich i ogólnie skandynawskich marek. Począwszy od firm odzieżowych skończywszy na IKEI 🙂
    Szwedzkie produkty cechuje prostota, minimalizm. Ale wszystko wydaje sie być perfekcyjne i dopracowane. Ważne jest też to, że potrafią te produkty świetnie zaprezentować (mam na myśli sesje zdjęciowe, kampanie reklamowe, katalogi i plakaty).
    Najbardziej czekam na możliwość zakupów w Gina Trickot, Dinsko i Monki:)

  • styledigger
    Posted 10 września 2009 21:22 0Likes

    Podobaja mi się, bardzo harelowe:) A modelka na zdjęciu w czarnej krótkiej kurteczce ma w sobie coś podobnego do…Ciebie. A może to tylko tęsknota za Lookbookiem nasuwa mi takie skojarzenia?:)

  • metka_by_traczka
    Posted 10 września 2009 21:25 0Likes

    O la Boga! Pienkne!!!! Szczególnie podobają mi się te dżerseje. Ja też chcę!

  • zielona-karuzela
    Posted 11 września 2009 06:42 0Likes

    zabrałabym ze sobą całą kolekcję 😛 świetne ciuchy!

  • szymon-fotograf
    Posted 11 września 2009 07:38 0Likes

    jak byś musiała tyle siedzieć w domu to pewnie też byś sobie zajęcia, jak projektowanie, wymyślała 😉

  • harel
    Posted 11 września 2009 08:44 0Likes

    @agatiszka: a najlepsze jest to, że jak zobaczyłam je po raz pierwszy u Jacobsa, pomyślałam: co za bzdura, narciarskie buty. A teraz pragnę ich gorąco 🙂
    @natilezombie: ja też… W H&M pojawiły się podobne, ale ja szukam dalej…
    @alicepoint: nie zgadniesz, jak nazywają się czarne tenisówki bez czubka zaprezentowane na zdjęciu… „Alice”!
    @styledigger: hmmm… zdjęcia pod pustą ścianą… Tylko kontaktu brakuje 🙂
    @metka_by_traczka: trzeba ściągnąć ten sklep do Warszawy 🙂
    @zielona-karuzela: ja też!
    @szymon-fotograf: ha ha! Z drugiej strony trudno uwierzyć, ile kreatywności w ludziach, którzy przez pół roku żyją w niemal bezustannej ciemności 🙂

  • gosia.irl
    Posted 11 września 2009 09:28 0Likes

    OH MY GOD!!!! ale znalezisko!
    modlmy sie o sklep internetowy bo ciuchy sa boskie!
    a ta modelka na zdjeciu to myslalam ze to ty;-)
    pozdr
    m

  • dorien_ka
    Posted 11 września 2009 10:22 0Likes

    Zobaczyłam pierwsze zdjęcie i ….. hurra!!!! HAREL WRÓCIŁA!!!!! potem chwila zmieszania…. jednak nie 🙁 Ale przedstawione ciuszki wymiatają! Pozdrawiam!

  • zelda_79
    Posted 11 września 2009 11:18 0Likes

    To fakt, sesja zdaje się jak u Harel:) Jednak same ubrania nie powaliły mnie na kolana.. Buty koszmarne, mimo ze wzorowane na Jacobsie… Lubie kimona, nawet widzę, że można wydobyć coś dobrego z lat 80-tych, ale rzeczy szersze niż dłuższe? Jestem na nie 🙂 Nie piszę tego dla przekory, ale czasem włącza się myślenie, że czego nie ma jeszcze w Polsce, to bardziej wartościowe… ale oczywiście trzeba poszerzać horyzonty:)

  • czula-halina
    Posted 11 września 2009 12:48 0Likes

    Myślałam tak jak Styledigger,że to Ty na tym zdjęciu w kurteczce,Harel .Podobaja mi się te ubrania również (to cóż,że ze Szwecji)

  • poshash
    Posted 12 września 2009 11:54 0Likes

    Świetne ubrania! Trencz zwłaszcza, świetny krój – zakochałam się!

Pozostaw swoją odpowiedź

Najlepsze wiadomości ze świata mody

Nie wysyłam spamu