12

wrz

Obsesja tygodnia

Chodzę i bezskutecznie szukam. Czerń znów wygrywa – w końcu trzeba być realistą, beże od Chloe i błoto pośniegowe? Najchętniej sprawiłabym sobie takie buty w wersji lekko podniszczonej. A swoją drogą, wiedzieliście, drodzy Czytelnicy, że istnieją specjalne firmy zajmujące się obrzucaniem błotem samochodów terenowych, żeby wyglądały na bardziej „przygodowe”? W takiej sytuacji znacznie mniej dziwi przepłacanie za rzeczy celowo podarte czy zachlapane :-).

55

10 myśli nt. „Obsesja tygodnia

Dodaj komentarz
  1. agatiszka

    Ja też marzę o takich butach, najlepiej dokładnie takich w jakich tańczą tancerki z Mazowsza. I muszę Cię zmartwić, ale ciężko jest znaleźć odpowiednie, bo to moja obsesja od zeszłego roku :)

    Odpowiedz
     
  2. cousteau7

    Ja nie mogę się nadziwić, że w dobie takiej popularności tego modelu botków w Polskich sklepach po prostu nie można ich uświadczyć! Toż to obuwnicza żyła złota. Ja zachorowałam na Guess Maeve, to buty ideał, dzieli mnie od nich tylko 150 dolarów ;P

    Odpowiedz
     
  3. natilezombie

    O tak, botki nr 2 idealne na każdą pogodę;) Nie no, po prostu nie jestem w stanie zrozumieć idei zabudowanych całkiem butów za kostkę lub wyżek, z samym wycięciem na palce, jest to dla mnie naprawdę nie do ogarnięcia;)

    Odpowiedz
     
  4. elfik-pl

    Hej Harel, ja podobne nosilam na studiach, ale starosc nie radosc i nie pamietam jakiej firmy (zreszta tak pewnie juz takich nie produkuja;) Natomiast widzialam kilka dni temu bardzo podobne , tyle ze nie czarne a dwukolorowe u Benettona- sprawdz!powodzenia

    Odpowiedz
     
  5. rudapaskuda

    A mi się wydaje, że właśnie znalazłam swoje wymarzone sznurowane buty, proste, bez duperelek, skórzane, z sensownym 7 cm obcasem i idealną długością cholewki ;) Znaczy się znalazłam na Allegro u pewnej polskiej firmy na J. produkującej obuwie. Właśnie uzgadniam szczegóły ze sprzedającym, bo można wybrać kolor skóry, przeszyć, rodzaj obcasa itp. Mam nadzieję, że to będą właśnie TE buty :))

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *