8

paź

Krokodyla!

Wszystkie źródła podawały, że tej kolekcji nie będzie w Polsce. Cóż, wychodzi na to, że nie należy zapominać o zasadzie ograniczonego zaufania :-). Projekty Chistophera Kane’a dla marki Topshop wiszą sobie spokojnie w warszawskim sklepie (choć nie da się ukryć, asortyment jest mocno okrojony), podczas gdy na Wyspach oraz w butiku internetowym straszą hasła „out of stock!”. Dotyczy to zwłaszcza koszulki z krokodylem, która jest bardzo blisko spokrewniona z wersją prosto z wybiegu (na tej drugiej figuruje paszcza goryla :-)) i na punkcie której zapanowało prawdziwe szaleństwo. Ale krokodyl nie zamieszka w mojej szafie, więc kojarzyć mi się będzie wciąż z „Powrotem do Edenu”, a nie z coraz słynniejszym brytyjskim projektantem :-).



Źródło zdjęć: groszki.pl

9 myśli nt. „Krokodyla!

Dodaj komentarz
  1. nszafa

    Kakabubu pokazywała sukienkę na blipie :) Jak dla mnie – cena znacznie znacznie za wysoka.

    p.s. dzieje biednej Stephani także bardzo kojarzą się mi z tym zwierzęciem! I pewne typowo polskie danie na F (fuj ;))

    Odpowiedz
     
  2. cousteau7

    No tak, ale chyba ta z wybiegu była z jedwabiu, a ta z TS – o ile dobrze wymacałam ;-) – jest z jakiejś bawełny z syntetykiem :D Jest cudna, ale 260 złotych to naprawdę sporo.

    Odpowiedz
     
  3. heike_kitsch

    A mnie się ta sukienko-koszulka nie podoba wcale a wacale. Patykiem bym jej nie tknęła – i nieważne, czy w wersji taniej topszopowej czy drogiej wybiegowej. Słowo harcerki :-)

    Pozdrawiam szanowną Panią,
    mgr malkontenkta!

    Odpowiedz
     
  4. majself

    Nie, całkiem nie i zupełnie nie. Jest koszmarna… Oryginalna, to na pewno, ale kojarzy mi się z tanimi koszulkami z zespołami, masowo sprzedawanymi na targu w latach 90. Mordki piosenkarzy też były na nich takie zniekształcone.

    Odpowiedz
     
  5. harel

    @nszafa: ale w sumie krokodyl przyczynił się do narodzin Tary Wells, więc może nawet trochę da się go polubić :-).

    @styledigger: i założę się, że w Barcelonie pojawiło się wszystkie czterdzieści elementów kolekcji (w tym opcje neonowe)…

    @cousteau7: dużo za dużo. W dodatku żaden rozmiar dobrze na mnie nie leżał, bo, przyznam się, coś mnie kusiło w tym krokodylu. Właściwie nawet wiem co: jego absurdalna popularność i dość łatwa (pomijając koszty) możliwość wtopienia się w tłum wielbicieli Kane’a :-).

    @heike-kitsch: czy ja dobrze widzę? MGR? MGR? Congratulations!!! :-)

    @czula-halina: tak myślałam :-)

    @sneakymagpie: fajne są. Tylko strasznie ciężkie!

    @majself: jakoś na wiosnę zarejestrowałam wielki powrót takich koszulek. Z tą różnicą, że przestały być tanie :-)

    @szymon-fotograf: jeszcze z czym innym? Z czym? :-)

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *