4

gru

Recykling

Gdybym wiedziała, jaką frajdę sprawia mi ciuchowy recykling, zaczęłabym to robić znacznie wcześniej. Ale wiadomo, człowiek wciąż ewoluuje (a przynajmniej taką mam wobec siebie nadzieję ;-))). Najpierw nie mogłam rozstać się ze swoimi ubraniami nawet na okoliczność podróży (kosztem nadbagażu niestety), a teraz proszę bardzo: nie noszę czegoś dłużej niż rok, wypuszczam w dalszą drogę. Tutaj można znaleźć kolejną porcję rzeczy, które postanowiłam wysłać w daleką podróż z nową szafą u celu :-). Zapraszam!


12 myśli nt. „Recykling

Dodaj komentarz
  1. frenja

    Czy turkusowy szalik, który jest na tej stronie ludowomi.pl też był Twój? Jeśli tak, to pragnę oświadczyć, że właśnie nabyłam ją drogą kupna-sprzedaży i godzinę temu zapukał do moich drzwi. frenja.blox.pl/2009/12/Hej-bystra-woda-bystra-wodiczka.html
    Jest przepiękny! Niestety trochę gryzie, ale w obliczu jego wartości wizualnej, spróbuję to zwalczyć. Już szukam kolorów, które będą do niego pasować.

    Odpowiedz
     
  2. harel

    @frenja: mój. A raczej już Twój :-). Wartość wizualna – dokładnie tak! Ja bardzo lubiłam go nosić w roli narzutki, najlepiej na coś z długim rękawem ;-).

    Odpowiedz
     
  3. blondynechka

    Popieram! Ja w ramach recyklingu przerabiam stare rzeczy na nowe np. za ciasne albo poprute jeansy w spódnice. Niestety nie wszystko można przerobić i mam szafę pełną ubrań, w których z jakiś powodów nie chodzę i nie wiem co z nimi dalej począć

    Odpowiedz
     
  4. 6roove

    fajny kolaż :)
    i tak nigdy nie odżałuję ten falbaniastej tuniki, która kupiła Marzymska
    co do recyklingu – polowę szafy mam zawaloną ciuchami czekającymi na przeróbkę, niech ktoś mnie kopnie w tyłek!

    Odpowiedz
     
  5. sneakymagpie

    swietny pomysl, ja kroluje na ebay, przeglad szafy robie ostrym okiem co kilka miesiecy i jezeli czekos nie nosilam od roku to pewnie nie bede. Konto ebayowe traktuje na zasadzie wymiany dobr, w tez sposob zostalam wascicielka dobrego aparatu, nowych butow miu miu, nowej spodnicy Vivienne Westwood i wiele innych skarbow za pol grosza.

    Jak nie da sie spezdac to ide do dressing agency albo sklepu charytatywnego. Nie lubie wyrzucac dobrych rzeczy do kosza!

    Inna dobra etyczna strona to http://www.bigwardrobe.com/ gdzie mozna robic wymiane.

    Odpowiedz
     
  6. kiss-kiss

    Hej Harel! Mam takie pytanko. czy wszystkie rzeczy z tej strony są Twoje? Te najnowsze na pierwszej stronie są beznadziejne. Nie bierz sobie tego do serca proszę, ale jestem zdumiona.

    Odpowiedz
     
  7. harel

    @kiss-kiss: cóż za czujna Czytelniczka! Rzeczywiście, rzeczy na pierwszej stronie nie są moje. Te wystawione przeze mnie zaczynają się od torebki we wzorki z Zary i ciągną do końca (oprócz ostatnich trzech).

    Odpowiedz
     
  8. anulkina

    Harel aj low ju!!! :) zakochałam się w tej chuście gdy zobaczyłam ją na Twoim blogu, zazdrościłam pomysłu i umiejętności, kombinowałam gdzie by zdobyć podobną.. a tu po jakimś czasie okazało się że los się do mnie uśmiechnął i chusta będzie moja! :) Nie mogę sie jej doczekac, dzieki Ci o dobra kobieto!!! :)

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *