20

lut

Wszędzie, byle nie tu

Stało się już tradycją, że wraz z cieplejszymi wiosennymi dniami w sklepach H&M pojawia się kolejna odsłona projektu „Fashion Against Aids”. Były już t-shirty z grafikami autorstwa gwiazd, była świetna moim zdaniem kolekcja festiwalowa. W tym roku H&M stawia na uniseks, a na zdjęciach prezentacyjnych możemy sobie od razu porównać, jak dana rzecz układa się na sylwetce damskiej, a jak na męskiej. Z całości można wybrać całkiem niezłe egzemplarze (nie wliczając pomarańczowych kombinezonów kojarzących się z więziennymi uniformami). Jest wygodnie, oszczędnie, jasno i spokojnie. Pojawia się tylko jedno „ale”. Najbardziej atrakcyjne według mnie ciuchy niestety do Polski nie dotrą. Polski oddział marki tłumaczy ten wybór dostosowaniem do lokalnych uwarunkowań rynku. „Na podstawie kilkuletniej obecności w Polsce zdecydowaliśmy, że kolekcja w takim kształcie ma szansę najbardziej spodobać się polskim klientom” (nie czujmy się jednak dyskryminowani – Finlandia, Słowacja, Czechy, Węgry i Chorwacja towarzyszą nam w bólu ;)). Jako polska klientka stanowczo się nie zgadzam. Poniższych rzeczy nie znajdziemy w polskich sklepach. Czy rzeczywiście statystyczny klient by ich nie tknął? Śmiem wątpić :).

 







P.S. Żeby nam jednak tak smutno nie było, trochę rzeczy, które będą (w Warszawie na Marszałkowskiej i w Krakowie w Galerii Krakowskiej – od 26 kwietnia).







Zdjęcia: H&M

14 myśli nt. „Wszędzie, byle nie tu

Dodaj komentarz
  1. Gość: oliwka, aso207.neoplus.adsl.tpnet.pl

    akurat są to wszystkie rzeczy (no moze prócz t-shirtu) które bardzo chciałabym mieć w swojej szafie! A wiesz co będzie w Polsce? w jakich sklepach i kiedy?

    Odpowiedz
     
  2. Gość: LaVôtre M., 83.2.170.19*

    Wielka szkoda, jednak trochę jeszcze poczekamy zanim zostanie doceniony gust Polaków jako ogółu. Zapraszam do siebie : lavotrem.blogspot.com/

    Odpowiedz
     
  3. Gość: , 89-77-158-66.dynamic.chello.pl

    A ja się właśnie przymeirzałam do tej kamizelki!:/ Harel, dzisiaj jesteś posłańcem złych wieści:P

    I jak zwykle zapraszam do mnie: millesoffashion.blogspot.com

    Milles of fashion

    Odpowiedz
     
  4. jagnesjag

    Po raz kolejny jakoś mnie to nie dziwi. Zara robi podobnie ( o wyższych cenach już nie będę wspominała). Najbardziej mi szkoda, tego delikatnego trenczu z pierwszego zdjęcia. Czy my jesteśmy jakimś gorszym klientem?

    Odpowiedz
     
  5. harel

    Tutaj można zobaczyć ubrania dostępne w Polsce. Kolekcja wchodzi do sklepów 26 kwietnia, będzie sprzedawana w dziale Divided w wybranych sklepach.

    Odpowiedz
     
  6. cari24

    Mnie też oczy zaświeciły się na widok tej kamizelki (taka „Wangowa” na moje oko), a Groszki rozpędziły się i nawet podają jej hipotetyczną cenę w Polsce (450zł – to chyba prawdziwa skóra, albo cena z kosmosu), jak i ceny innych elementów kolekcji, których jednak u nas nie będzie http://www.groszki.pl/groszki/51,111695,9136423.html?i=33. Podobną praktykę sieciówki stosują też na skalę krajową – w Inowrocławiu, gdzie mieszkam, w RESERVED najciekaszych elementów z poszczególnych kolekcji nie uświadczę, docierają tu tylko te najbardziej nudne i oklepane… Wszystko zapewne poparte jakimiś marketingowymi badaniami:-(

    Odpowiedz
     
  7. feco_d

    Witam po powrocie z londyńskich wojaży, gdzie z pewnością pojawi się powyższa kolekcja :) Jaka szkoda, że już wróciłem, bo parkę z odpinanymi rękawami chętnie bym przygarnął.

    Odpowiedz
     
  8. Gość: Onlycoolcats.blogspot.com, 194.255.31.*

    Szczerze mowiac, nie bardzo rozumiem strategie H&M. Polska rzeczywiscie jest przez nich dyskryminowana ( COS nawet nie bierze PLi pod uwage).Czy naprawde Polacy nie maja swojego stylu, a kupuja tylko to co najtansze i najbardziej uniwersalne do noszenia?
    Absolutnie nie. Jestem w Polsce kilka razy do roku i coraz czesciej widze swietnie ubranych, swiadomych swego stylu ludzi. No, ale coz to tylko moje spostrzezenia. H&M-owscy badacze rynku na pewno wiedza lepiej.

    Odpowiedz
     
  9. Gość: anonim_zawiedziony, public-gprs13473.centertel.pl

    Wielka szkoda. Nie mówmy potem, że ‚Polska nie kojarzy nam się z modą’

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *