17

kwi

Makaroniki od Kenzo

Macaroons, czyli makaroniki – te maleńkie ciasteczka podbiły serca Europejczyków już w osiemnastym wieku. Najpiękniejsza wersja – ta kolorowa – powstała we Francji i, jeśli wierzyć Sofii Coppoli, jadała je Maria Antonina (czy jednak były to TE ciastka, niestety Wam nie powiem ;)). Zdecydowanie najlepsze serwuje francuska cukiernia Ladurée. Z tajemniczych powodów najbardziej popularna (oraz – nie przepadam za tym słowem – kultowa) w Paryżu i w Tokio. Czy właśnie to zainspirowało Antonio Marrasa? W końcu Francja i Japonia to kraje, które doskonale połączyła historia domu mody Kenzo. Macaroon Bag to wieczorowa, niskokaloryczna wersja makaronika. Występuje w kilku apetycznych kolorach i, choć teoretycznie jadalna nie jest, im dłużej patrzę na to zdjęcie, tym bardziej robię się głodna :).


Zdjęcie: Kenzo

12 myśli nt. „Makaroniki od Kenzo

Dodaj komentarz
  1. jagnesjag

    Jak je zobaczyłam to pierwsze co pomyślałam było: „Chodźcie do mamusi”:P Nawet to, że się tak świecą zupełnie mi nie przeszkadza (jestem fanką matowej nudy niestety, ciężko mnie przekonać do czegokolwiek innego:)). A Makaroniki zawsze będą kojarzyły mi się z Alix z The Cherry Blossom Girl, kiedyś namiętnie je fotografowała.

    Odpowiedz
     
  2. Gość: moresu, irq202.internetdsl.tpnet.pl

    Harel, wiem że taka prośba może zabrzmieć nieco dziecinnie (lub w stylu komentarzy na blogu Kasi Tusk) … ALE szukam na swój ślub takiej małej uroczej torebeczki w tym stylu, lub „knot” bottega veneta . Ale zdecydowanie NIE w takiej cenie… :) A Ty często masz takie ciekawe odkrycia – może coś wpadło Ci w oko?

    Odpowiedz
     
  3. gsb_alix

    właśnie odwiedziła mnie francuska przyjaciółka i przywiozła pudełeczko pełne pysznych maccarons :D
    haha, gdyby wyjsc z taka torba na ulice francji i spotkać glodną osobę (jak w reklamie snickersa) to chyba byłoby juz po torbie :P

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *