Miesięczne archiwum: Czerwiec 2011

2

Cze

Uwielbiam!

Czy jest tu cokolwiek kobiecego, oprócz samej modelki? Nie bardzo? I właśnie o to chodzi! Kobiecość w stereotypowym pojęciu w modzie coraz mniej mnie interesuje. Owszem, nigdy nie przejdzie mi do końca ochota na sukienki, jednak coraz mniej w nich ozdób i wzorów, coraz więcej konkretu. Kiedyś byłam bezkrytycznie zapatrzona w dzieła z krwi i kości autorstwa Rachel Zoe. Teraz wolę może niekoniecznie minimum, ale zdecydowanie uproszczoną wersję ubrań. Kupuję niewiele (wierzcie lub nie, ale trzymam się noworocznego postanowienia), coraz częściej zaglądam do działów męskich w sklepach lub podbieram ciuchy mężowi :). Nowy lookbook marki COS zdobył mnie właśnie oszczędnością formy oraz inspiracjami z męskiej szafy. I tak przy okazji, to właśnie męskie ubrania dają mi największe poczucie komfortu. Czy ktoś mnie rozumie? ;)

Zdjęcia: COS