21

lip

I już…

Mówiłam, że dam znać i słowa dotrzymuję. Wczoraj ruszył nowy internetowy magazyn Wars Sawa Junior. Choć związany z warszawskimi domami towarowymi, może być interesujący nie tylko dla mieszkańców Warszawy. Dużo mody, trendów oraz aktualności zakupowych plus świeża porcja wiadomości kulturalnych. Całość podana w przejrzysty i przyjazny czytelnikowi sposób.
„Magazyn Wars Sawa Junior to wyjątkowy projekt, który łączy informacje związane z modą, kulturą i Warszawą, tworząc unikalną jakość.” – mówi Ewa Kosz, redaktor naczelna magazynu.

A na zachętę cztery pary okularów. Skąd pochodzą? Czy można mieć w domu je wszystkie? Odpowiedź znajdziecie tutaj :)



Zdjęcia: Wars Sawa Junior

4 myśli nt. „I już…

Dodaj komentarz
  1. Gość: modologia, host-79.173.6.99.tesatnet.pl

    Przejrzyście zaprojektowana strona, jak to się ładnie mówi – przyjazna użytkownikom, więc z łatwością można docierać do interesujących nas podstron. To lubię :) Przeklikałam zawartość i jedyne zastrzeżenia jakie mam, to świeżość niektórych informacji. Najpierw opis Projektu Warszawiak: tytułowa piosenka została opublikowana w pierwszych dniach stycznia, płyta od kwietnia jest w sprzedaży, więc informacja o tym w czerwcu jest nieco spóźniona. Druga sprawa to album Lindy McCartney, który Taschen wypuścił na rynek pod koniec kwietnia – tu znów informacja z dwumiesięcznym poślizgiem. No i płyta Pati Yang – wydana w maju. Rozumiem, że informacje na stronę były zbierane z wyprzedzeniem, a opublikowane w ostatnim okresie, niemniej tego rodzaju „nowości” mogą być trochę rozczarowujące. Strona spełnia jednak ogólny cel informacyjny i/lub promujący, więc dajmy jej rok-dwa na rozkręcenie się i zobaczymy jak się rozwinie.

    Odpowiedz
     
  2. jagnesjag

    Komentarz powyżej chyba już wystarczająco przedstawił również moje zdanie na temat tego magazynu. Faktycznie strona jest bardzo łatwa w nawigacji, przejrzysta. Układ informacji przypomina trochę ten wykorzystany na stronie Ultra. Co do ich świeżości to chyba kwestia czasu, żeby WarsSawa nadążał, a może nawet i wyprzedzał inne strony.Tak czy siak będę tam zaglądać!

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *