20

paź

Kolejna torba…

Pewnie pisałam już tu nie raz, ale muszę znowu. Mam świra na punkcie toreb. Nie polega on jednak na tym, że kupuję je namiętnie i non stop. Szaleństwo objawia się w sposób następujący: jestem wybredna, krytyczna i nieufna, i nieustająco poszukuję ideału. Wspomniana ostrożność nie wzięła się znikąd. Niejednokrotnie już po zakupie czekała mnie nieprzyjemna niespodzianka. A to załączony pasek był z innego surowca niż reszta (radzę pytać o wszystko dokładnie i trzy razy, robiąc zakupy przez internet), a to podszewka kończyła się wcześniej niż powinna albo żyła własnym życiem, nieprzyszyta do dna – itd. itd… Upór jednak się opłaca. Jestem bowiem szczęśliwą posiadaczką kilku dosłownie egzemplarzy, które służą mi od dawna i wszystko wskazuje na to, że czeka nas jeszcze sporo kolejnych wspólnych lat.
I już myślałam, że będzie spokojnie, gdy nagle – podczas prezentacji zimowej kolekcji marki Prima Moda – ujrzałam to, co poniżej. Serce zabiło mocniej. A przecież nie potrzebuję nowej torby ;).
Listonoszki, chlebaki – fasony na długi czas zapomniane – powróciły do łask kilka sezonów temu i zaskakująco mocno się trzymają. Choć klapka utrudnia szybki dostęp, ma w sobie klimat dawnych czasów – takich lat osiemdziesiątych na przykład. Podobne nosiła moja super stylowa mama – a wtedy znalezienie dobrej torby było jeszcze trudniejsze niż dziś.
I co ja mam teraz zrobić? Kupować? Odczekać? A jeśli kupić, to który kolor? :)






Zdjęcia: Aliganza

18 myśli nt. „Kolejna torba…

Dodaj komentarz
  1. elakijowska

    Ja również cierpię gdy widzę piękną torbę i nawet nie oglądając jej tak szczegółowo natychmiast kupuję.Bywa,że następnego dnia jest tego piękna jakby mniej i po jakimś czasie ląduje u mojego męża(nie,nie jest transwestytą,a potrzebuje ich bezustannie).

    Odpowiedz
     
  2. feco_d

    Bierz tą krecią, taupe znaczy się, to jest drugą:) Świetny kolor dla skórzanych wyrobów, marzy mi się taka kurtka. Ale myślę, że mogłaby mieć opcję długi pasek (torba, nie kurtka:)

    Odpowiedz
     
  3. Gość: zuza krawcowa, abhk22.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Piękne klasyczne. Bardzo mi się podobają . Ale ceny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Trzeba być super snobem by im ulec.

    Odpowiedz
     
  4. Gość: lil, aeld94.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ja bym kupila te klasyczna skorzana, bo po pierwsze nie brudzi sie jak zamsz, a po drugie szlachetnie sie starzeje… Sorry za gramatyke, ale cos mi sie przestawilo i nie mam polskich liter…

    Odpowiedz
     
  5. metka_by_traczka

    a moim zdaniem właśnie ta długość paska sprawia, że torba ma w sobie to coś. Na długim straciłaby cały urok. Kolor? Harel, bierz tę środkową! Kolor rewelacyjny!
    Do cen nawet nie zaglądam, bo wszystko inwestuję w tkaniny.

    Odpowiedz
     
  6. Gość: maryss, afet91.neoplus.adsl.tpnet.pl

    nie kupowac! koszmarnie droga, a nie jest to nic wyjatkowego, unikalnego. ach, i na stronie juz nie wyglada tak zachecająco.. :)

    Odpowiedz
     
  7. jagnesjag

    O kurde, też własnie popełniłam torebkowy post:) Witaj wśród uzależnionych…w końcu do tych 60 par butów trzeba mieć równie sporą kolekcję torebek:) A tak na serio: ja bym pewnie wzięła ostatniego klasyka, ale jako, że klasyki szybko się nudzą to numerek 2 tym razem wiedzie prym. Bardzo fajne torby, ale ja cały czas gonię za czymś wielkim i workowatym:)

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *