21

lut

Tutti Frutti!

Po raz pierwszy z marką Loft37 zetknęłam się w czerwcu zeszłego roku, podczas Ściegów Ręcznych na Mariensztacie. Choć z jednej strony pełna jestem wiary w polskich projektantów, z drugiej nie mogłam uwierzyć, że tak cudowne rzeczy w Polsce się dzieją. To ja narzekam, że mało kto w temacie butów nie wychodzi poza bezpieczne ramy, a tu nagle zaskoczenie! Dziś, niecały rok później, miałam okazję przyjrzeć się wiosenno letniej kolekcji Loft37 zatytułowanej identycznie jak moje ukochane żelki: Tutti Frutti. Przyjrzeć to dużo powiedziane. Zdążyłam tylko rzucić okiem, ale mogę Was zapewnić, ten krótki rzut wystarczył, by zorientować się, że mam do czynienia z bardzo dobrą jakością, świetnym wykonaniem, dbałością o wszelkie szczegóły. Mieszanka kolorów jeszcze odważniejsza niż w zalinkowanym pudełku z cukierkami. Jest i owocowo, i cukierkowo, a momentami pojawiają się znamienne dla marki groszki (na wstążeczkach) czy, mam wrażenie, nowość – kratka Vichy. To, co tu prezentuję, stanowi zaledwie część bogatego zbioru autorstwa Pauliny Kalińskiej i Joanny Trepki. Przy okazji, projektantki mają na na koncie współpracę z Bohoboco, o której kiedyś tu wspominałam, a dodatkowo szykuje się kilka bardzo przyjemnych wydarzeń – o których także wspomnę w odpowiednim czasie. Tymczasem pozostawiam Państwa z wybranymi modelami Tutti Frutti :).











 


Trochę klasyki też się znajdzie. Choć czy można to nazwać klasyką? Bez względu na terminologię, jest w czym wybierać :).





Zdjęcia: Loft37

15 myśli nt. „Tutti Frutti!

Dodaj komentarz
  1. jagnesjag

    Wszystkie piękne. Co w związku z butami nie często się w moim przypadku zdarza:) Różowe papucie przecudne, tak jak baletki z kokardką w tymże kolorze. Prawdziwe Tutti Frutti:)

    Odpowiedz
     
  2. Gość: stu, public39743.xdsl.centertel.pl

    Nie tylko pięknie wyglądają na obrazku a przede wszystkim są wygodne.

    Odpowiedz
     
  3. Gość: styledigger, dyg48.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Granatoooweee! Tutti frutti to te żelki w kształcie samochodzików w małych pudełeczkach?

    Odpowiedz
     
  4. Gość: Glam, host892521235.ame.3s.pl

    To ja poproszę baletki z kokardką. Urocze, może trochę z infantylną nutką – ale co tam. Przełamię torebką z ćwiekami ;-)

    Odpowiedz
     
  5. modologia

    Są wspaniałe – widziałam je „na żywo” w Poznaniu i teraz przemyśliwuję „które?” ;) Z oglądania ładnych butów aż mnie natchnęło do wpisu o obuwiu ;)

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *