18 myśli nt. „Harel na ulicy :)

Dodaj komentarz
  1. harel

    Dziękuję Wam serdecznie! Teraz głupio mówić, że specjalnie się nawet nie starałam z tym strojem, ale rzeczywiście tak było :).
    A co do COS’a – tak, otwierają! Jarałam się tym na swoim FB, jak będę znała więcej szczegółów, na pewno napiszę coś tutaj.

    Odpowiedz
     
  2. Gość: oliwka, bqt219.neoplus.adsl.tpnet.pl

    PIĘKNIE!

    P.S. Dlaczego nie wstawiłas zdjęcia portretowego? Jest piękne, najpiękniejsza, a Twoja fryzura w tamtym ujęciu to mistrzostwo!

    Odpowiedz
     
  3. Gość: , gqi132.internetdsl.tpnet.pl

    Minimalizm w najpiękniejszej formie! Wygladasz swietnie, totalna perfekcyjna nonszalancja :)

    I rowniez apeluje- chociaz raz w miesiacu – o zdjecia Harel w harel!

    Pozdrawiam, Marta

    Odpowiedz
     
  4. pani_la_mome

    Obie wyglądacie cudownie! Łatka specjalnie nie musi się stroić, a Twój zestaw „specjalnie się nie stroiłam” uwiódł mnie właśnie tym niewymuszonym luzem i prostotą:)

    Odpowiedz
     
  5. harel

    @malamajka, Agata: torba jest z Zary, z działu męskiego. Długo takiej szukałam i nie spodziewałam się, że tam ją znajdę. Przyznam, że jej nie kupiłam, tylko zrealizowałam voucher – ten, który dostała spora część blogerek. Nie jestem pewna, czy wydałabym na nią aż tyle.

    @oliwka: bo nie było na nim Łatki :). A nie chciałam tu wrzucać za dużo. Z fryzurą było nieźle, bo cały czas włosy leciały na twarz i co zdjęcie, musiałam je odgarniać. Po tej sesji mam jeszcze większy szacunek dla Was – kobiet, które tak pozują prawie codziennie :)

    @Marta, jagnesjag: Lookbooka to raczej nie odkurzę, ale pozbierałam swoje zdjęcia z sieci i umieściłam je tutaj – lepsze niż nic ;))

    @milka: może trochę? ;)

    @pani_la_mome: Łatka wprawdzie ma nawet dwie chusteczki, ale zapomniała się wystroić przed wyjściem ;)

    @kayaretro: dziękuję!

    Odpowiedz
     
  6. Gość: asia, 191.220.108.93.rev.vodafone.pt

    Rewelacja! A zdjęcie portretowe faktycznie przepiękne. Wyglądasz, Harel, jak na spacerze w Paryżu z typową paryską nonszalancją :)

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *