22

maj

Zemełka & Pirowska

Te panie chyba nigdy mnie nie rozczarują. Nadszedł kolejny sezon, a wraz z nim kolejna kolekcja duetu Zemełka & Pirowska. Tradycyjnie jest dokładnie to, co trzeba – i by poczuć wiosnę, i by rozpoznać, czyje to projekty. Czasem się  zastanawiam, czy soczyste odcienie różu pozostaną z autorkami na zawsze – tak jak swego czasu czerń pozostawała (i praktycznie rzecz biorąc, pozostała) z Coco Chanel. Nigdy nie jest to motyw przewodni, ale powtarza się niemal w każdej kolekcji. Tym razem dochodzi zabawa proporcjami i długościami. Spódnica maxi jednocześnie jest spódnicą mini, a tunika – dość krótkim t-shirtem. Możliwe? Możliwe. Wiadomo, najlepiej by było zobaczyć na żywo. A przy okazji, kto stacjonuje w Krakowie, może się wybrać do butiku La Perle przy Dominikańskiej 3 – znajdzie tam m.in. poniższe projekty. Jeśli o mnie chodzi, czuję, że wizyta w Krakowie zbliża się dużymi krokami.

 

 

 

 

 

Zdjęcia: mat. prasowe Zemełka&Pirowska

8 myśli nt. „Zemełka & Pirowska

Dodaj komentarz
  1. Gość: Fashion Split Personality, host892521235.ame.3s.pl

    Lubię ten ich styl – kobiecy, z pewną lekkością i elegancją, chociaż grung nie jest im obcy :-)) Z aktualnej kolekcji jest wiele modeli, które chętnie widziałabym w swojej szafie. Nad niektórymi się czaję i po raz kolejny „śpię z tematem”, a niektóre uważam, że są za drogie i mi nie pisane ;-))

    Odpowiedz
     
  2. Gość: kelly, 108-111.echostar.pl

    Tak jak Małgosia, lubię ich lekki, kobiecy styl. To taki typowy przykład (uwaga, zawieje seksizmem ;))) kobiet, które tworzą dla kobiet – piękne, lekkie, swobodne rzeczy, w których po prostu trzeba czuć się dobrze. Takie typowe rzeczy do noszenia :) Róż też im wychodzi na dobre.

    Odpowiedz
     
  3. well-dressed_mind

    Ech, aż mi się ślub zachciało wziąć. Bo ja w tych dwóch pierwszych przed ołtarz bym śmignęła. No chyba normalnie zaraz się komuś oświadczę!:) Pierwszemu lepszemu na którego się natknę w drodze na Dominikańską.

    Odpowiedz
     
  4. blondynechka

    Wow! Moda na miarę Europy! Urzekła mnie ta pierwsza sukienka. Ma bardzo ciekawą konstrukcję i oryginalny dekolt. W T-shirtach z przyjemnością wyszłabym na ulicę. No i ta kolorystyka. Jestem pod wrażeniem, chyba już wiem gdzie zajrzę przy najbliższej wycieczce do Krakowa ;)

    Odpowiedz
     
  5. Gość: Ewa, 178-73-30-71.home.aster.pl

    Nie wiesz kiedy dokładnie otwierają COS w Warszawie? W ostatnim Twoim Stylu było napisane, że w czerwcu. Nie wiesz, czy to potwierdzona informacja?

    Odpowiedz
     
  6. harel

    @Ewa: Dokładnej daty nie znam. Miał być początek lata, więc czerwiec wydaje się całkiem realny. Jak tylko będę znać szczegóły, na pewno to tutaj napiszę. I to wielkimi literami, nie bacząc na netykietę :)))

    Odpowiedz
     
  7. Gość: Ewa, 178-73-30-71.home.aster.pl

    Byloby idealnie gdyby otworzyli akurat w czasie wyprzedazy i od razu zrobili wyprzedaz:) nie mam pojecia, czy to jest realne:) rok temu w Paryzu, kiedy sila wyciagali mnie z COSa ani przez mysl mi nie przeszlo, ze nastepnego lata bede go miala codziennie pod nosem:)))

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *