25

maj

Co to jest Shwrm???

Pojawił się kilka miesięcy temu i rozwija w tempie błyskawicznym. Showroom. Czym jest? A może napiszę, czym nie jest? Na pewno nie jest kolejnym sklepem internetowym z ciuchami (nie żebym miała coś przeciwko takowym!). To coś znacznie więcej. Fachowo mówiąc Showroom to platforma skupiająca polskie marki powiązane z modą i (nie wierzę, że używam tego słowa) designem. Jest zdecydowanie najbardziej nowatorskim miejscem na polskim rynku internetowym. Właściwie nie sprzedaje, lecz pośredniczy w między artystami a klientami. Projektanci mają do wyboru różne kanały sprzedaży, a klienci oprócz tak oczywistej rzeczy jak kupowanie ładnych przedmiotów mogą przy okazji zorientować się, co w polskiej modzie piszczy. Gdy otrzymałam propozycję współpracy z Showroomem, nie wahałam się ani chwili. Na stronie głównej co jakiś czas będziecie mogli oglądać kolaże z dostępnych rzeczy przygotowane przez grupę fanatyków polskiej mody – w tym mnie. A na blogu (bo przecież teraz każda szanująca się firma posiada blog) ich teksty – w tym moje.
Wizytę w Showroomie polecam wszystkim, którzy polskich twórców lubią i cenią, a także tym, którzy wciąż narzekają, że się u nas nic nie dzieje, podczas gdy „zagranico” jest tak cudownie… Jednocześnie ostrzegam, to wciąga i czas zżera niemiłosiernie. Osobiście jednak nie żałuję ani minuty tam spędzonej.

 

A poniżej kilka moich autorskich selekcji. Więcej tutaj.

 

 

 

8 myśli nt. „Co to jest Shwrm???

Dodaj komentarz
  1. Gość: kelly, 108-111.echostar.pl

    Przyznaję się – spędzam tam godziny, przeglądając nowości (nawet nie chcę myśleć, ile marek przeniosłam już do zakładek, „bo kiedyś o nich napiszę”…) i tworząc siódemkowe zestawy. To wciąga :) Teraz zastanawiam się, na co wydać moje wow-owe 10% zniżki.

    Odpowiedz
     
  2. Gość: nin, 77-253-153-45.adsl.inetia.pl

    o nie, teraz czytelnicy Twojego bloga wykupią mi wszystkie bluzki! :P

    Odpowiedz
     
  3. Gość: goś, 86-96-n1.aster.pl

    nie wiem, o których bluzkach pisała osoba przede mną, ale ja właśnie jedną zamówiłam ;)

    Odpowiedz
     
  4. Gość: Nieszafiarka, 82.160.207.*

    Kocham przeglądać wszystkie ubrania, a potem choruję i „Boziu, ześlij pieniążek”, bo zawsze brakuje. Niektóre rzeczy są w cenach znośnych, inne, przez które popłakuję w poduszkę, wiedząc, że nigdy nie będę ich mieć, wręcz przeciwnie. W każdym razie uwielbiam.

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *