25

wrz

Luksus. I kropka.

Aryton przez długi czas był sklepem, do którego nie zaglądałam. Ba, nie było to wcale świadome. Po prostu nie zauważałam go i tyle. Być może dlatego, że nigdy nie musiałam ubierać się oficjalnie czy służbowo – a właśnie z tym, jeśli już do świadomości coś docierało, Aryton mi się kojarzył. I pewnie wciąż bym nie zwracała na niego uwagi, gdyby nie ten blog. Bo w związku z blogiem z tygodnia na tydzień otrzymuję coraz więcej informacji prasowych. Pośród nich znalazłam plik zdjęć, które zatrzymały mój wzrok na dłużej.

 

Płaszcze, które mogłabym przygarnąć w liczbie znacznie przekraczającej moje potrzeby, kolory, które przetrwają dłużej niż jeden sezon – choć może i nudne, to jednocześnie ponadczasowe. Kroje – klasyczne i nowoczesne jednocześnie. I ten kapelusz – po prostu ideał, poszukiwany przeze mnie bezskutecznie od lat (plus kolor szminki – jej już nie ma w ofercie sklepu, ale mam w planach dotrzeć do źródła i wyciągnąć informację o marce i numerze).

 

Co jakiś czas warto uzupełnić szafę o jedną lub kilka rzeczy, które będą nam służyć przez kilka lat. Aryton jest idealnym miejscem na takie zakupy. Nie jestem fanką całej kolekcji, ale jeśli chodzi o wspomniane już płaszcze, mój zachwyt jest bezgraniczny. Ceny jak na polską markę są bardzo wysokie. Ale jakość tych ubrań sporo tłumaczy. Kto nie wierzy, niech wybierze się do sklepu i weźmie te ciuchy do ręki. Mam wrażenie, że Aryton aspiruje do bycia marką luksusową. I bardzo dobrze. Lepiej piąć się w tę stronę, niż spadać w czeluście tanich poliestrów i byle jakiego szycia.

 

P.S. Niedawno na odświeżonej stronie ruszył sklep internetowy. Kogo luksusowe ceny nie przekonują, niech zajrzy do outletu.

 

aryton płaszcz modelka kapelusz

 

aryton szary płaszcz modelka

 

aryton szary płaszcz modelka

 

aryton szary płaszcz modelka

 

aryton szary płaszcz modelka

 

aryton płaszcz modelka kapelusz

 

aryton szary płaszcz modelka

 

czapka z lisa aryton czarny płaszcz

 

Zdjęcia: Aryton

 

Nie kopiuję tu nigdy informacji prasowych, ale tym razem robię wyjątek. Przesłany opis materiałów wykorzystanych w jesiennej kolekcji marki poszerzył moją dość mizerną wiedzę (przyznaję, nie jestem dobra z tkanin, dzianin itd), więc może i Wy skorzystacie?

 

Wełna dziewicza – wełna z pierwszej strzyży. Oznacza to wełnę pierwotną, zawierającą co najmniej jedną trzecią wełny jagniąt. Dzięki temu włókno to jest znacznie bardziej szlachetne aniżeli wełna owcza, poprzez zachowanie niezwykłej delikatności. Marka Aryton traktuje tę niezwykle szlachetny surowiec jako niezbędne minimum w kwestii tkanin płaszczowych.

 

Moher – puszyste i miękkie włókno pozyskiwane od kóz angorskich. Jego niekwestionowanym atutem jest naturalny połysk. Podczas przędzenia moher musi co jakiś czas odpoczywać, by zachować swoje naturalne cechy.

 

Angora – wełna z sierści królika angorskiego. Jest uważana za jedną z najlepszych i najbardziej cenionych na świecie. Lekka, puszysta i miękka daje silne uczucie ciepła. Ze względu na kosztowny i pracochłonny sposób pozyskiwania, jest ona stosowana do produkowania wyrobów ekskluzywnych.

 

Kaszmir – włókno kaszmirowe pozyskuje się poprzez ręczne wyczesywanie lub skubanie wełny, raz do roku, zazwyczaj na wiosnę, Jest jednym z najdroższych włókien, a jedna koza dostarcza rocznie tylko od pięćdziesięciu do dwustu gram wełny puchowej. Z włókien tych powstaje przędza wyjątkowo gładka i lśniąca, doskonale układająca się. Średnica włókna kaszmirowego waha się od jedenastu do osiemnastu mikronów, co świadczy o jej niezwykłej szlachetności. Zawiera bardzo mało tłuszczu, co powoduje, że szybciej absorbuje wodę, będąc jednocześnie bardziej podatnym na schnięcie.

 

Alpaka – alpaki to zwierzęta z rodziny wielbłądowatych. Żyją w Andach. Są bardzo zahartowane i dostosowane do wysokogórskich warunków. Legenda Inków mówi, iż alpaki zostały pożyczone ludziom przez bogów na szczycie Ausangate w Peru i pozostawione na ziemi pod jednym warunkiem: ludzie mieli je szanować i dobrze traktować.
Wełna z tego włókna jest lekka, miękka i delikatna, lecz jednocześnie bardzo wytrzymała. Nie zawiera substancji będących najczęstszymi alergenami i nie wymaga chemikaliów do obróbki – dzięki temu jest hipoalergiczna. Niska zawartość lanoliny sprawia, iż nie zatrzymuje obecnych w powietrzu zanieczyszczeń, a to uodparnia ją na zabrudzenia.

 

Wełna merynosowa – merynosy to rasa owiec wywodzących się z Azji, obecnie występujących w Australii, Ameryce Południowej oraz RPA. To najwyższej jakości wełna owcza o bardzo cienkich włóknach. W przemyśle tekstylnym uważana jest za włókno doskonałe, łączące w sobie wszystkie zalety wełny z delikatnością kaszmiru. Zawiera lanolinę, która posiada właściwości antybakteryjne i termoregulacyjne.

14 myśli nt. „Luksus. I kropka.

Dodaj komentarz
  1. Gość: Iza, net132-145.4web.pl

    Ja noszę po mamie kurtkę, która ma już dobrze z 10 lat i wciąż zachwyca. Nowa kolekcja jest przepiękna i już wiem na co wydam część najbliższej wypłaty:)

    A jak dowiesz się, co to za szminka, to koniecznie podziel się swoją wiedzą:)

    Odpowiedz
     
  2. jagnesjag

    Muszę powiedzieć, że Aryton ma bardzo, bardzo fajne rzeczy. Zaglądam czasem do ich sklepu w Arkadii i zawsze zachwyca mnie to, czego nie mają sieciówki: jakość. Faktycznie, ceny być może nie zachęcają do zakupów, ale jeśli ktoś szuka czegoś ponadczasowego, klasycznego i leżącego jak ulał, to tam na pewno to znajdzie. A ze zdjęć podoba mi się najbardziej biały płaszcz i zestaw nr 3.

    Odpowiedz
     
  3. Gość: Patrycja, kyt222.internetdsl.tpnet.pl

    Iza Wójcik użyła na sesji mixu 3 szminek plus błyszczyk.
    Natomiast bardzo podobny kolor ma MAC (szminka nazywa sie MEDIA).

    Odpowiedz
     
  4. Gość: kelly, 98-72.echostar.pl

    Należę do grupy oczarowanych płaszczami. Dla mnie – są idealne. Piękne kroje, stonowane barwy z kategorii „na lata” no i wysokiej jakości wykonanie i materiały. A do tego lookbook, bardzo go lubię. Te stylizacje są tak bardzo w moim stylu, że mam wrażenie, że osoba, która je wystylizowała, zaglądała do mojej głowy:)

    Odpowiedz
     
  5. katasia_k

    Dzięki za ściągawkę z tkanin. Z wymienionych przez Ciebie najlepiej znam alpakę, z którą to miałam do czynienia podczas podróży do Peru (wygląda jak bardzo puchata lama.)

    Odpowiedz
     
  6. Gość: jola, aavo101.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Nowa kolekcja – tak. Ceny – przesadzone. Outlet – nie. Od razu przypomniało mi się, dlaczego omijałam ten sklep zawsze.

    Odpowiedz
     
  7. Peta

    Oto film jak pozyskuje się angorę.Żywe króliczki przywiązywane są do stołu, a następnie oprawca z całej siły wyrywa mu białe futerko. Królik nie ma szans się bronić. Zwierzęta, które przeżyły, przetrzymywane są następnie w małych klatkach. Żaden weterynarz nie udziela im pomocy.

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *