7

lis

Canada

Zdołałam się już przyzwyczaić do tego, że żadna z kolekcji Nenukko nie jest oczywista. Gdy robi się poważnie, wyskakują pandy. Gdy zbyt spokojnie – nagle zmieniają się proporcje. Czego spodziewałam się tym razem? Nawet nie do końca świadomie, ale czekałam na szarość. Doczekałam się, ale daleko było kolekcji Canada do moich wyobrażeń. Czy to dobrze? Mało powiedziane. To genialnie!

 

U Nenukko nigdy nie zwracam uwagi na płeć modeli. Kto uważa, że mężczyźni są zwykle poszkodowani, bo nie mogą nosić damskich ciuchów, podczas gdy odwrotna sytuacja jest możliwa, powinien poznać lepiej tę markę i automatycznie poprawić sobie humor. Tym razem nasze ziemskie istoty zostały porwane w kosmos. Prawdopodobnie tak jak stały: w szarych dresach albo pasiastych piżamach. W trakcie podróży osiadł na nich gwiezdny pył, niektórym trafiły się strzępki munduru kosmonauty. Duży nacisk położony został na fakturę tkanin. Mieliśmy okazję podziwiać cały wachlarz propozycji. Od mięsistych pikowań po opalizujące przeźroczystości. Od srebrzystego połysku po stonowany mat. Perforacje, podniszczenia, skośne cięcia suwakami i wzory – tylu deseni jeszcze Nenukko w swojej historii nie miało. Cieszę się, że projektantki nie zatrzymały się w miejscu. To dość kuszące, gdy odnajdzie się swój język oraz publiczność, która w mniejszym lub większym stopniu go rozumie. Ależ jestem ciekawa, co nastąpi w przyszłości!

 

Choć nie są bezpośrednio związane z kolekcją, nie mogę pominąć butów. To problem wszystkich chyba łódzkich pokazów (a może raczej wszystkich chyba polskich kolekcji). Wypożyczamy buty od tych, którzy się na to zgodzą. Czasem ma to sens, czasem jest kuriozalne. W przypadku Nenukko wyszło świetnie. Nadszedł moment, w którym przekonała mnie neonowa strona sportu. Sama w to nie wierzę.

 

Nenukko Canada

 

Nenukko Canada

 

Nenukko Canada

 

Nenukko Canada

 

Nenukko Canada

 

Nenukko Canada

 

Nenukko Canada

 

Nenukko Canada

 

Nenukko Canada

 

Nenukko Canada

 

Fot. Szamot Lyzab

6 myśli nt. „Canada

Dodaj komentarz
  1. chihiro2

    Bardzo japońsko wygląda ta kolekcja, zwłaszcza męska. Noszenie grubych legginsów pod krótkimi szerokimi szortami jest powszechne u tokijczyków, podobnie jak taki obniżony krok. A propos kosmosu i gwiezdnego pyłu to skojarzył mi się strój tego chłopaka: tokyofashion.com/radio-eva-fugahum-evangelion-150-christian-dada/

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *