28

sty

Lookbook Violent S/S 2013

O kolekcji „Violent” Michała Szulca pisałam już dawno. Nie sposób jednak pominąć tak fantastycznego lookbooka. Odsyłałam Was do niego w tamtym wpisie. Po pewnym czasie stwierdziłam, że po prostu musi się znaleźć tutaj. Zwłaszcza że wiosna coraz bliżej (choć na razie trudno w to uwierzyć), a poza tym wiele z tych rzeczy już można kupić (na Mostrami.pl. I nie, to nie jest kryptoreklama tego sklepu, jak niektórzy mi zarzucają. Na tym blogu nie ma kryptoreklam. Swoją drogą dziwię się, że jeszcze nikt mi nie wypomniał, że reklamuję „Lody na patyku”, które towarzyszą mi na portrecie).

Tak sobie marzę. Mogłabym mieć w domu niewielką dodatkową szafę, a w niej tylko ubrania od Szulca. Nawet gdybym ich nie wkładała, codziennie przyglądałabym się im na poprawę humoru. A także na złagodzenie niepokojów dotyczących kondycji polskiej mody, he he he.

Michal Szulc Violent

Michal Szulc Violent

Michal Szulc Violent

Michal Szulc Violent

Michal Szulc Violent

Michal Szulc Violent

Michal Szulc Violent

Michal Szulc Violent

Michal Szulc Violent

Michal Szulc Violent

Michal Szulc Violent

Michal Szulc Violent

Michal Szulc Violent

Michal Szulc Violent

Fot. Łukasz Ziętek

7 myśli nt. „Lookbook Violent S/S 2013

Dodaj komentarz
  1. kelly

    Czekałam, aż ten lookbook się tu pojawi :) Dla mnie zdjęcie, które stanowiło „tło” w pokazie – mistrzostwo. W ogóle ta modelka idealnie tu pasuje i bardzo dobrze wygląda w ubraniach Michała. Ten lookbook też można zapisać na dysku i wracać za każdym razem, kiedy źle pomyśli się o polskiej modzie… ;)

    Odpowiedz
     
  2. Jag

    Świetny lookbook, świetna kolekcja…też o niej napiszę na blogu, ale jeszcze nie teraz. Niech tylko zrobi się trochę cieplej:)

    Odpowiedz
     
  3. Aga

    Średnia ta kolekcja, chociaż pojedyncze rzeczy chętnie bym kupiła, fajnie że reklamujesz polską modę i zapraszam do mnie na trulylovefashion.blogspot.com

    Odpowiedz
     
  4. Pingback: Piąty Dzień Tygodnia vol. 16 « Never Ending Freestyle Voguing

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *