4

maj

Joanna Hawrot – Hiroko

Joanna Hawrot już dawno nam wyemigrowała na Daleki Wschód. Choć tworzy w Polsce, myślami zdaje się szybować daleko, daleko stąd. Krakowska projektantka fascynuje się sztuką, a modę traktuje jako jej nieodzowny element. Stąd śmiałe formy, nierzadko zmierzające w stronę raczej haute couture niż prêt-à-porter. Jednak te misterne konstrukcje wyrwane z wydają się dość proste do ujarzmienia na co dzień. To jest właśnie największy sukces. Z powodzeniem przenieść coś ambitnego na płaszczyznę zwykłego życia.

Najnowsza kolekcja Hiroko garściami czerpie z kultury orientu. Kobieta wcielona zostaje w rolę miejskiej wojowniczki. Trochę tu zadziornych bohaterek filmów Tarantino, a trochę awanturniczych kobiet od Anga Lee. Regularna geometria miesza się tu zkrojami asymetrycznymi, wełny z jedwabiem, faktury gładkie z tłoczonymi. Ciężkie kimona kontrastują z prowokacyjnymi ażurami, a poszczególne moduły aż się proszą, by nosić je warstwowo. Kolorystyka pozostaje oszczędna. Czernie i szarości gdzieniegdzie poprzeplatane zostały srebrną lamą i połyskującym burgundowym żakardem.

Ciekawostkę i dodatkowy akcent optymistyczny stanowi autorska linia obuwia stworzona specjalnie jako uzupełnienie Hiroko przy współpracy z MYS Fashion Group. Co jakiś czas pojawia się dyskusja na temat nieumiejętnie dobieranych butów do polskich kolekcji. To jest kierunek, który warto rozważyć. Bo najwyraźniej się da – jak widać poniżej.

Joanna Hawrot Hiroko

Joanna Hawrot Hiroko

Joanna Hawrot Hiroko

Joanna Hawrot Hiroko

Joanna Hawrot Hiroko

Joanna Hawrot Hiroko

Joanna Hawrot Hiroko

Joanna Hawrot Hiroko

Joanna Hawrot Hiroko

Joanna Hawrot Hiroko

Joanna Hawrot Hiroko

Joanna Hawrot Hiroko

Joanna Hawrot Hiroko

Fot. Krzysiek Hawrot
Asystent fotografa: Daniel Szczepaniak
Modelka: Beti Sopczynska
Makijaż: Oskar Bachon
Fryzury: Wojtek Kasprzak
Stylizacja: Joanna Hawrot
Buty: MYS Shoes

2 myśli nt. „Joanna Hawrot – Hiroko

Dodaj komentarz
  1. Irena Swatowska

    Ciekawa kolekcja. Dobrze przemyślana, widać w niej powie dalekiego wschodu, lekki powiewne stroje, trudno na nie nie patrzeć lub oderwać oczy. Gratuluję – mieszkanka Pruszkowa.

    Odpowiedz
     
  2. Irena Swatowska

    Ciekawa kolekcja. Dobrze przemyślana, widać w niej powiew dalekiego wschodu, lekki powiewne stroje, trudno na nie nie patrzeć lub oderwać oczy. Gratuluję – mieszkanka Pruszkowa.

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *