4

cze

Kombokolor

Jakoś nigdy wcześniej się nie złożyło, żebym napisała o Kombokolor. I żałuję, że robię to dopiero teraz. To niewielka polska marka istniejąca od 2010 roku, której kolekcje opierają się na prostych i uniwersalnych rozwiązaniach. Powtarzają się fasony i charakterystyczne wzory (od początku towarzyszy nam np. jaskółka – najbardziej rozpoznawalna grafika marki, zaraz obok trupiej czaszki czy nagiego drzewa). Autorskie symbole są nanoszone na materiał metodą sitodruku przy użyciu farby wodnej. Można je prać bez obaw, że znikną, a także prasować po nadruku.

Najnowsza kolekcja jest bodaj najbardziej wyrazistą w historii Kombokolor. Mam wrażenie, że wyklarowała się pewna estetyka, która kiełkowała powoli przez trzy ostatnie lata. Formy ograniczają się do luźnych sukienek, tunik, bluz i t-shirtów z nadrukami. Na obronę tych ostatnich dodam, że były w asortymencie zanim nastał szał – zwłaszcza projektantów i „projektantów” – na tego typu rozwiązania (tu muszę Państwa odesłać do świetnego tekstu Michała Zaczyńskiego na Qelement). Co ciekawe, żadna z grafik nie wydaje mi się infantylna (nawet miś, który na większości elementów nieco straszy okiem cyklopa). To takie obrazki dla dorosłych. Świetne oderwanie od powszechnie występujących deseni.

KOMBOKOLOR (11)

KOMBOKOLOR (12)

KOMBOKOLOR (8)

KOMBOKOLOR

KOMBOKOLOR (10)
KOMBOKOLOR (3)

KOMBOKOLOR (4)

KOMBOKOLOR (9)

KOMBOKOLOR (5)

KOMBOKOLOR (6)

KOMBOKOLOR (7)

Zdjęcia dzięki uprzejmości Full of Style.

9 myśli nt. „Kombokolor

Dodaj komentarz
  1. Jag

    Sukienka z piątego zdjęcia jest fantastyczna. I ta z drugiego i pierwszego też. I bluzy tez super. No, właśnie – cała kolekcja rewelacyjna! Trzeba się przejść, przymierzyć:)

    Odpowiedz
     
  2. Bea

    Jestem mile zaskoczona. Misiek na klacie w moim wieku to może lekka przesada, graficzne wzory jak najbardziej przejdą.
    Motyw jaskółki kojarzy mi się z wolnością…
    Nie znałam Kombokolor, ale już sama nazwa mi się podoba;)

    Pozdrawiam wszystkich
    xoxoxo

    Odpowiedz
     
  3. Martyna

    To ja od siebie dodam jeszcze, że Kombokolor, oprócz naprawdę oryginalnych nadruków, to również świetna jakość materiałów i GENIALNA obsługa klienta, zero problemów ze zwrotem/wymianą, a pani Izabela – projektantka – jest przesympatyczną osobą :)

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *