Miesięczne archiwum: Czerwiec 2013

14

Cze

DRESSAP

Gdy zaczyna mi się wydawać, że w najbliższym czasie nic mnie nie zaskoczy (ani nie zachwyci), że już wszystko widziałam i o wszystkim słyszałam, zjawiają się takie perełki. Oto DRESSAP – świeżutka marka wcale nie początkującej projektantki Anny Pirowskiej. Tak, tej Pirowskiej, dobrze kojarzycie. Gdy zniknęła strona duetu krakowskich projektantek (dla niewtajemniczonych Zemełka & Pirowska), zrobiło mi się autentycznie smutno. O marce pisałam na blogu od samego początku jej istnienia. Mogę śmiało stwierdzić, że obok Ani Kuczyńskiej i Justyny Chrabelskiej to właśnie dziewczyny sprawiły, że tematyka bloga ukierunkowała się na polską modę. Co się wydarzyło, nie mam pojęcia, nawet mnie to nie interesuje. Trzeba iść do przodu i najwyraźniej oto efekt samodzielnych kroków.

Kolekcja jest niezwykle prosta i funkcjonalna. Pozostało sporo znajomej estetyki, co z pewnością ucieszy stęsknione fanki (mnie cieszy bardzo). Uwagę zwracają kieszenie – obecne niemal w każdym elemencie, nawet długiej sukience, którą przy dobrych chęciach dałoby się ograć jako ślubną. Powiew nowości jest jednak mocny i warto spojrzeć na tę markę jako świeże zjawisko. Podejrzewam, że m.in. dlatego projektantka nie sygnuje jej własnym nazwiskiem. Czekam na więcej!

DRESSAP

DRESSAP (2)

DRESSAP (3)

DRESSAP (4)

DRESSAP (6)

DRESSAP (5)

DRESSAP (7)

Fot. Anna Ciupryk

11

Cze

Isabel Marant dla H&M

Kto zagląda na Facebooka, zanim otworzy drugie oko, a resztę ciała ma wciąż pod kołdrą, nie mógł przegapić tej informacji. Ponieważ jednak znam sporo osób, które Facebooka nie posiadają, postanowiłam podzielić się nią tutaj. Plotki były różne, prawda skrywana do ostatniego momentu. Najwyraźniej modne jest teraz budowanie napięcia.

Isabel Marant zaprojektuje kolekcję dla H&M. Dla mnie to wiadomość fantastyczna. Tym bardziej, że dotyka mnie w pewien sposób osobiście. Ta projektantka była jedną z pierwszych, o których dowiedziałam się dzięki… blogerkom. Francuskie dziewczyny szalały na punkcie jej ciuchów. Ja szalałam na punkcie ich blogów. To były czasy… Sześć lat temu ceny Marant były sporo niższe, a popularność raczej lokalna. Choć czy nie jest to najlepsze rozwiązanie, gdy projektuje się nie dla mas, a dla wiernej rzeszy klientek?

Co interesujące i w pewien sposób zabawne, to fakt (bo to już jest fakt), że większość sieci odzieżowych (w tym oczywiście H&M) pozwala sobie na bardzo mocne zapożyczenia z regularnych kolekcji projektantki. Choć może powinno, jakoś szczególnie mnie to nie martwiło, bo dzięki sprytowi państwa kreatywnych mogę ubierać się a’la Marant już od jakiegoś czasu. Jeśli projektantka mówi, że schlebia jej ta współpraca, to najwyraźniej nie ma z tym problemu. Inna sprawa, że jej idee specjalnie nowatorskie nie są. Bazują na tym, co dobrze znamy, o czym może trochę zapomnieliśmy albo czego nie doceniliśmy zawczasu. Przy okazji polecam artykuł z New York Timesa, którego autorka świetnie analizuje fenomen Isabel Marant. Opublikowany trzy lata temu, a wciąż aktualny.

14 listopada kolekcja trafi do dwustu pięćdziesięciu sklepów na całym świecie. Co w niej będzie? Boję się myśleć. Trzymam rozsądek na wodzy, ale nie wiem, jak długo dam radę.

ISABEL MARANT H&M

Zdjęcie: H&M

10

Cze

Ima Mad

To był jeden z tych pokazów, które utwierdzają w przekonaniu, że podczas łódzkiego tygodnia mody warto rano wstawać i chodzić na Offy. Ima Mad. Marka młodziutka, z jednej strony mocno eksperymentująca, ale z drugiej – zaskakująco przyjazna tak zwanym zwyczajnym ludziom. Nie trzeba śledzić mody czy szczególnie alternatywnie się ubierać, by docenić poszczególne komponenty.

Jesienna kolekcja inspirowana jest postacią świętej Łucji. Dość przewrotnie, bo temat wyłupionych oczu przeniesiony został w świat dzieciństwa i kreskówek (a choć Łucja z Syrakuz umarła dość młodo, to jednak nie była już dzieckiem). Oczy odklejone miśkom przyczepione są do różnych części garderoby w liczbie imponującej, jakby miały na celu zrównoważyć i trochę odczarować męczeństwo bohaterki. Podobnie z graficznymi, dość naiwnymi ślipiami ozdobionymi rzęsami, łzami i krzyżem, nadrukowanymi na sukienki, bluzy i plecaki. Patchwork, pikowania, abstrakcyjne aplikacje i radosne elementy etniczne także pomagają się zmierzyć z tragedią postaci.

Dotychczasowe działania Ima Mad nastrajają optymistycznie. Widać wyraźnie dynamiczny rozwój, ale też wierność własnym ideom. Mocnym, charakterystycznym i dalekim od typowych tendencji. Paradoksalnie poprzez sporą dosłowność z łatwością odnajdujemy dystans do kolejnych tematów. Warto dodać, że marka zdobyła pierwsze miejsce na ostatnim konkursie Off Fashion w Kielcach, a kilka dni temu prezentowała nową kolekcję na Fashionclash Maastricht (to te czerwone sylwetki).

P.S. Zdjęcia zostały wykonane chwilę przed łódzkim pokazem przez fantastyczną Veronikę Annę. Z przyjemnością zapowiadam, że jej prace pojawiają się tu po raz pierwszy, lecz nie ostatni.

Ima Mad (17)

Ima Mad (16)

Ima Mad (5)

Ima Mad (7)

Ima Mad (8)

Ima Mad (9)

Ima Mad (10)

Ima Mad (11)

Ima Mad (12)

Ima Mad (13)

Ima Mad (14)

Ima Mad (15)

Ima Mad

Ima Mad (2)

Ima Mad (3)

Ima Mad (4)

Fot. Veronika Anna

4

Cze

Kombokolor

Jakoś nigdy wcześniej się nie złożyło, żebym napisała o Kombokolor. I żałuję, że robię to dopiero teraz. To niewielka polska marka istniejąca od 2010 roku, której kolekcje opierają się na prostych i uniwersalnych rozwiązaniach. Powtarzają się fasony i charakterystyczne wzory (od początku towarzyszy nam np. jaskółka – najbardziej rozpoznawalna grafika marki, zaraz obok trupiej czaszki czy nagiego drzewa). Autorskie symbole są nanoszone na materiał metodą sitodruku przy użyciu farby wodnej. Można je prać bez obaw, że znikną, a także prasować po nadruku.

Najnowsza kolekcja jest bodaj najbardziej wyrazistą w historii Kombokolor. Mam wrażenie, że wyklarowała się pewna estetyka, która kiełkowała powoli przez trzy ostatnie lata. Formy ograniczają się do luźnych sukienek, tunik, bluz i t-shirtów z nadrukami. Na obronę tych ostatnich dodam, że były w asortymencie zanim nastał szał – zwłaszcza projektantów i „projektantów” – na tego typu rozwiązania (tu muszę Państwa odesłać do świetnego tekstu Michała Zaczyńskiego na Qelement). Co ciekawe, żadna z grafik nie wydaje mi się infantylna (nawet miś, który na większości elementów nieco straszy okiem cyklopa). To takie obrazki dla dorosłych. Świetne oderwanie od powszechnie występujących deseni.

KOMBOKOLOR (11)

KOMBOKOLOR (12)

KOMBOKOLOR (8)

KOMBOKOLOR

KOMBOKOLOR (10)
KOMBOKOLOR (3)

KOMBOKOLOR (4)

KOMBOKOLOR (9)

KOMBOKOLOR (5)

KOMBOKOLOR (6)

KOMBOKOLOR (7)

Zdjęcia dzięki uprzejmości Full of Style.

3

Cze

Thisispaper Shop

W przerwie między jednym pokazem a drugim, autopromocją własnej nieomylnej osoby a kryptoreklamą kolejnego produktu na tym blogu, odkrywam świeżutką markę, która ma spore szanse, by stać się europejską odmianą Muji. To dzieło twórców Thisispaper Magazine, o którym swego czasu tu pisałam, nie domyślając się, że jego korzenie tkwią w Polsce. Magazyn otworzył sklep internetowy Thisispaper Shop. Jego motto brzmi: „Simplicity is king in everything we do. Fashion isn’t„. Pomysłodawcy tłumaczą, że po niemal dwóch latach działania w internecie zapragnęli otworzyć okno na świat analogowy. Idea powstała zimą zeszłego roku, a kilkanaście dni temu efekt wspólnej pracy ujrzał światło dzienne.

Sklep oferuje szereg bardzo prostych toreb i plecaków, akcesoria kuchenne, wyposażenie domu (głównie w odświeżonym stylu vintage), a także dość nietypowe dodatki rowerowe. To niewielkie przedmioty wyprodukowane z niezwykłą dbałością, w małej ilości egzemplarzy. Tworzone w pracowni Thisispaper lub pochodzące od sprawdzonych dostawców. Mocno liczę na to, że pojawią się kiedyś ubrania. Tak samo nieskomplikowane i w pewnym sensie ponadczasowe. Jeśli tak się stanie, na pewno Wam tu o tym napiszę.

8_lookbook_forest_thisispaper

9_lookbook_forest_thisispaper

10_lookbook_forest_thisispaper

11_lookbook_forest_thisispaper

IrmaBagJeans_thisispaper-2a

IrmaBagNatural_thisispaper-5a

JeansBag_thisispaper-5

RucksackBrown_thisispaper-2

RucksackEcru_thisispaper-2a

RucksackEcru_thisispaper-3a

RucksackEcru_thisispaper-5a

RucksackJeans_thisispaper-2a

SackBlackBeans_thisispapera

SackNaturalLogo_thisispapera

ShopperBlackLabel_thisispapera

ShopperNaturalLogo_thisispaper-3a

Zdjęcia: Thisispaper.com