30

mar

Prosto do celu

Iza Keyes przetarła szlaki wielu polskim markom. Bynamesakke serwowało szary dres zanim stał się znienawidzony przez branżę i okolice, podstawowe i uniwersalne elementy garderoby zanim słowo „basic” na stałe zagościło w słowniku codziennej mody, spieraną dzianinę przed zalewem rzeczoną wszelkich możliwych bazarów. Nie obawiała się wystartować z marką w czasach, gdy większość klientów pukała się w głowę na widok bawełnianej koszulki za więcej niż dwadzieścia złotych.

bynamesakke image SS2015 (1)

Wada znajdowania się na takiej pozycji? Trzeba być wciąż krok przed innymi. To jednak wychodzi Izie naturalnie i bez szczególnego wysiłku. Dlatego coraz częściej obok dzianiny pojawia się tkanina, a sztandarowy t-shirt otulają zgrabnie skrojone marynarki i płaszcze. Bynamesakke jako jedna z pierwszych stosowała sprytny zabieg powtarzania tych samych modeli w kolejnych kolekcjach. To się sprawdza, bo klientki nie oczekują fajerwerków. Sama z radością odnalazłam w nowej kolekcji ukochaną sukienkę sprzed pięciu lat. Tu się wraca po konkretną rzecz: dresowe spodnie, niezobowiązującą białą koszulę, tunikę na wakacyjny wyjazd… One tu będą w formie identycznej albo delikatnie zmodyfikowanej.

Projektantka już od jakiegoś czasu podkreśla, że nie o modę jej chodzi, a o styl życia. Ubrania jako dodatek do codzienności, poprawiające nastrój czy komfort, na tyle wygodne, by nie trzeba było o nich myśleć, ale też na tyle piękne, by dyskretnie zwracać na siebie uwagę. Według mnie ten cel osiągnęła już na samym początku, ale wolę nie wyprowadzać jej z błędu. Bo co będzie, gdy osiądzie na laurach i przestanie słuchać samej siebie?

Uwaga, Trójmiasto, okolice i przyjezdni – ubrania Bynamesakke już za moment będzie można kupić w Sopocie. Sklep otwiera się w samym sercu miasta, przy Bohaterów Monte Cassino 61 – już na początku kwietnia!

bynamesakke image SS2015 (2)

bynamesakke image SS2015 (3)

bynamesakke image SS2015 (4)

bynamesakke image SS2015 (5)

bynamesakke image SS2015 (6)

bynamesakke image SS2015 (7)

bynamesakke image SS2015 (8)

bynamesakke image SS2015 (9)

nowyyyyy_rozmiar

bynamesakke image SS2015 (10)

bynamesakke image SS2015 (11)

bynamesakke image SS2015 (12)

bynamesakke image SS2015 (13)

Zdjęcia: Bynamesakke

5 myśli nt. „Prosto do celu

Dodaj komentarz
  1. That girl

    Ach. mysle ze chetnie wybiore sie do Sopotu sprawdzic co i jak. Niestety te gloryfikowane spodnie dresowe u mnie zmechacily sie po 3 godzinach noszenia po domu (i nie chodzi mi tu o jakies pojedyncze kulki, one na calych nogawkach wymagalyby chyba jakiejs golarki do odziezy… straszne >_<). i co z tego ze wygodne i cieple… skoro za ponad 200 zl dostaje ubranie, ktore staje sie szmatka jeszcze zanim je wypiore… duze rozczarowanie, Choc marka polska, kroje i kolory ladne to tak naprawde klienci oczekuja ubrania, ktore mozna ponosic dluzej niz dwa dni. Moze jeszcze dam szanse t-shirtom, ale… chyba wczesniej przeczytam ten czy ow komentarz w necie na temat ich jakosci i trwalosci.

    Odpowiedz
     
    1. harel Autor wpisu

      To musiał się trafić bubel, bo noszę Bynamesakke od lat i jedyne zniszczenia wynikają z mojej nieuwagi ;). Warto takie rzeczy zgłaszać marce, a nuż pomogą, wymienią itp.

      Odpowiedz
       
  2. Renee

    Uwielbiam ta marke i kazda rzecz jest bardzo dobrej jakosci:) oczywiscie niektore t-shirty juz nadaja sie do kosza ale sa juz dosc wiekowe:)

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *