13

Kwi

LuBee

Są młode, ambitne i mają jasny plan. Stworzyć markę torebek, która będzie porównywalna z tymi znanymi na całym świecie. I z czasem osiągnąć światową sławę. Dlaczego nie? Swój pomysł realizowały po cichu przez dwa lata, aby w marcu ruszyć z marką LuBee.

lubee torba candice (3)

„Chciałyśmy stworzyć produkt, który z powodzeniem konkurował będzie z najlepszymi markami – nie tylko pod względem designu, ale również precyzji wykonania i jakości użytych materiałów.” – mówią pomysłodawczynie i projektantki marki, Marta Szczepaniak i Karolina Kępa. Postanowiły najpierw doprowadzić produkt do perfekcji, a dopiero potem rozpocząć sprzedaż. Torebki testowały w najlepszym możliwym środowisku: na sobie. Prywatnie są wielbicielkami tzw. „it bags”, wiedziały więc świetnie, jaki poziom pragną osiągnąć. Miesiącami dopracowywały idealny kształt, poszukiwały też odpowiednich surowców, skór odpornych na zużywanie, niebanalnych okuć, suwaków w odpowiednim odcieniu złota… Wyprodukowały nawet podszewkę z własnym logo. Okucia powstają na specjalne zamówienie we Włoszech, mają niestandardowy kolor jasnego złota. Skóry również pochodzą z Włoch, zachowują nie tylko świetną jakość, ale też posiadają najróżniejsze faktury, które łączą się w ramach jednego modelu.

Modele toreb na razie powstały trzy. Klasyczna kuferkowa Candice w trzech wersjach: czarnej, pudrowej różowej z czarnym dnem i uszami (to nie tylko ładne, ale i praktyczne) oraz czerwonej w przepięknym głębokim odcieniu. Eve – nieduża na długim pasku w wersjach jednokolorowych lub odważnej patchworkowej. I Lope – kopertówka z odczepianym paskiem z opcją odwracania klapy (jej druga strona zawsze kryje niespodziankę – inny kolor lub fakturę skóry). Wewnątrz znajdują się małe kieszonki na drobiazgi, a każdy egzemplarz jest ozdobiony dyskretną blaszką z logo oraz zawieszką w kształcie pszczoły.

Obecnie Marta i Karolina dopracowują kolejne modele (w tym klasyczną „hobo”, czyli dużą miękką torbę na ramię – to może być hit). Niedługo na stronie marki ma ruszyć także kreator torebek – będzie można zamawiać egzemplarz w wybranym przez siebie kolorze i kombinacji skór. Na razie kuszą te, które można zobaczyć poniżej. Sama jestem szczęśliwą posiadaczką czarnego kuferka i muszę przyznać, robi wrażenie i nosi się świetnie. Trzymam mocno kciuki, bo LuBee zapowiada się naprawdę pięknie!

lubee torba candice (2)

lubee torba candice (4)

lubee torba candice

lubee podszewka

lubee torba eve (3)

lubee torba eve (4)

lubee torba eve (2)

lubee torba lope (4)

lubee torba lope (5)

lubee torba lope (6)

lubee torba lope (7)

Zdjęcia: Lubee

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *