30

mar

Glass

Wyczekiwana wiosna nadeszła, zaczynamy czekać na lato. Zachęcona w równej mierze bardzo udanym Lanym Poniedziałkiem, jak i coraz mocniej grzejącym słońcem proponuję odświeżyć temat kostiumów kąpielowych. Bodymaps nie przez przypadek jest tu właśnie dziś. Twórczyni marki, Ewa Stepnowska, to koleżanka z roku wczorajszej bohaterki, czyli Kasi Skórzyńskiej. Marzyłam, by kiedyś postawić je tu obok siebie. Bo choć historia Bodymaps jest nieco krótsza i mniej rozbudowana, kryje w sobie równie niestandardowe podejście. Na razie Ewa zdecydowała prezentować kolekcje raz do roku, chwilę przed zbliżającym się sezonem.

BODYMAPS GLASS (2)

Rok temu główną inspiracją kolekcji była basenowa mozaika zniekształcona przez zmąconą wodę. A dziś to basen stanowi tło genialnej skądinąd sesji wizerunkowej. I to nie byle jaki, bo słynny i kultowy wręcz w swoim czasie, zlokalizowany w Pałacu Młodzieży. Wybór nie dziwi ani trochę, projektantka jest wręcz przesiąknięta różnorakimi fascynacjami przeszłością. Na letnią kolekcję składają się dwa modele jednoczęściowe, każdy w dwóch wersjach kolorystycznych. Ich nazwy także przywędrowały z przeszłości, przywoływać bowiem mają Micka Jaggera i jego małżonkę Biancę Jagger. Kostium Mick nawiązuje formą do tradycyjnego body – ale tylko dopóki oglądamy go z przodu. Tył kryje dwa szerokie skrzyżowane paski i spore wycięcie na plecach. Bianca mogłaby występować w amerykańskich serialach z lat siedemdziesiątych. Dyskretnie dotyka dawne stroje gimnastycze, ale poprzez mocne wycięcia zyskuje zmysłowość sportowym ciuchom całkiem obcą. Przed ewentualną katastrofą ratuje przemyślana konstrukcja. Zeszłoroczne szaleństwo barw projektantka zastąpiła stonowanymi połączeniami granatu z morską zielenią, ciepłej szarości z czernią, chłodnej szarości z bielą oraz czerni z granatem. Oprócz modeli sprzedażowych powstały także projekty realizowane na specjalne zamówienie. I one najbardziej przypominają o kunszcie i wyobraźni Ewy, które dały się poznać jeszcze przed ukończeniem warszawskiej ASP (aby się o tym przekonać na własne oczy, wystarczy zajrzeć tutaj). Cieliste tło zdobią czerwono białe aplikacje w kształcie mew (przynajmniej według mojej percepcji), mniej lub bardziej regularne, duże i małe. Kostiumom zaczynają nieśmiało towarzyszyć kimona. Na razie brak ich w sklepie, ale liczę, że po występach gościnnych na basenie nie będą miały wyjścia.

Wrócę jeszcze na chwilę do sesji wizerunkowej. Nie trzeba matematycznego wykształcenia, by policzyć, że w sumie kolekcja liczy cztery kostiumy. To dopiero wyzwanie. Można było wziąć cztery modelki, upozować je na czterech zdjęciach, ewentualnie piątym wspólnym i po krzyku. Zapewne fotki przeszłyby bez echa. Tymczasem zdjęcia Zuzy Krajewskiej pobrzmiewają prostym, acz niezwykle przyjemnym rytmem, dzieje się dużo, na wielu płaszczyznach. Czyżby próba fotograficznego odwzorowania muzyki Philipa Glassa? Tytuł nie uwzględniał wprawdzie nazwiska muzyka, a taflę wody lub szklaną powierzchnię, ale wizualne repetycje same pchają do głowy to skojarzenie. Niemała tu zasługa stylisty, Roberta Kiełba (którego prywatnie uwielbiam równie mocno jak zawodowo). Bez dodatkowych narzędzi w postaci butów czy biżuterii stworzyć postaci, od których ciężko oderwać wzrok. Tu brawa dla całej ekipy.

BODYMAPS GLASS (3)

BODYMAPS GLASS (4)

BODYMAPS GLASS (5)  BODYMAPS GLASS (7)

BODYMAPS GLASS (8)

BODYMAPS GLASS (6)

BODYMAPS GLASS (9)

Fotograf: Zuza Krajewska / LAF AM
Produkcja i dyrekcja artystyczna: Robert Kiełb / LAF AM
Makijaż: Aleksandra Przyłuska
Fryzury: Adrian Lasota
Modelki: Małgosia, Sabina, Natalia, Marta / Rebel Models, Urszula Bhebhe
Asystenci fotografa: Borys Synak, Mariusz Tokajuk
Podziękowania dla Rebel Models, studia Tęcza i pracowników Pałacu Młodzieży.

2 myśli nt. „Glass

Dodaj komentarz
  1. El

    Sesja super! Z zeszłorocznej kolekcji mam wysokie, stonowane kolorystycznie majtki, które uwielbiam, ale łączę je z czarnym stanikiem od bikini z Triumpha, ponieważ Bodymaps nie ogarnęło biustonoszy dla kobiet z duźym biustem… Niestety. W tym sezonie podobnie: fajne, jednoczęściowe fasony… dla dziewczyn, które niczego nie muszą podtrzymywać i mogłyby tak naprawdę włożyć cokolwiek. Trochę jestem rozczarowana, bo nie jest filozofią stworzyć coś ciekawego dla małych, sportowych biustów. Wykreować fajną górę od bikini dla kobiet z większymi i cięższymi piersiami to dopiero wyzwanie! Mam nadzieję, że kiedyś Bodymaps je podejmie…

    Odpowiedz
     
    1. harel Autor wpisu

      Ha! W zeszłym roku zaznaczyłam ten temat przy okazji pierwszego tekstu o marce. Z tego co wiem, większe rozmiary są w planach. Pytanie tylko, kiedy? Sama jestem szczęśliwą (rzadziej nieszczęśliwą) posiadaczką dużego biustu i gdyby nie specjalne „dużobiuściaste” marki, plażowanie byłoby dla mnie mordęgą. Jak na razie wygrywa marka Panache, ale może spróbuję Triumpha w tym roku, tym bardziej że wreszcie zaczęli sprowadzać do Polski większe miseczki.

      Odpowiedz
       

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *