27

mar

Zofia Chylak – kolekcja nr 4

Oto ona, jedyna jak na razie projektantka, która stworzyła torbę równie popularną co Shanghai Ani Kuczyńskiej. Bez żadnej przesady, na ten model są zapisy, a gdy pojawia się gdziekolwiek – stacjonarnie lub internetowo – znika szybciej niż przyjechał. Mowa o Zofii Chylak i małym worku z wytłaczanej skóry. Stworzonym w ostatniej chwili jako uzupełnienie kolekcji, nokautującym wszystkie pozostałe, skądinąd równie przyjemne kształty. W czwartej odsłonie swojej przygody z torebkami Zofia Chylak powraca do pierwotnego zamysłu, proponując fasony oszczędne, uniwersalne, uzupełnione w okucia i dyskretne detale. Worek wciąż obecny, dostaje jednak nowy mniejszy rozmiar. Czy będzie kolejny hit?

chylak-mini-bucket-bag-black-crocodile-2-kopia

Zaczęło się w 2014, o czym napisałam natychmiast, bo takiej marki w Polsce jeszcze nie mieliśmy. Elegancja, prostota, perfekcyjne wykonanie, a wszystko oznaczone dyskretnie wybitym numerem seryjnym, gwarantującym autentyczność i podkreślającym rzemieślniczą staranność. Produkowane w Polsce z włoskich skór i okuć, w czerni z ewentualną domieszką wężowych deseni lub faktur. Czwarta kolekcja łączy to, co już było z cieszącymi oko nowościami, jak półokrągła mała torebka na łańcuszku, kopertówka tzw. „harmonia” z szerokim paskiem czy worek w formie plecaka. Chwosty skracają się lub zastępowane są metalową końcówką, pojawia się też nowość: kolor beżowy. Gdy pracuje się głównie na czerni, każdy taki akcent jest wręcz sensacyjny. A wszystko do noszenia, gotowe i nieprzesadzone, chętne służyć nam długie lata, dopóki surowiec nie szepnie „dobranoc”.

Fot. Błażej Żuławski
Produkcja: Łukasz Nowak (Forward Productions)
Makijaż i włosy: Aneta Kostrzewa
Stylizacja: Zuzanna Kuczyńska
Modelka: Paulina Kube (Modelplus)

5 myśli nt. „Zofia Chylak – kolekcja nr 4

Dodaj komentarz
  1. elf

    Przepiękna kolekcja.Podziwiam od początku gdy tu przeczytałam o nowej marce. Szczęśliwie posiadam ten wiadomy model, cieszę się ze mogę go z dumą nosić za granicą, bo nie ustępuje najlepszym. W nowej kolekcji zachwyciła mnie półokrągła torebka no i modele z szerokim paskiem i okuciam
    . Jako ze ceny sa jak i towar luksusowo wysokie, bede wzdychać platonicznie. I cieszyć się tym co mam i faktem, ze i u nas nie brak talentów na miarę Celine☺

    Odpowiedz
     
  2. El

    Ja tu nie na temat. Na instagramie zobaczyłam książki do czytania, a że nie posiadam konta na I., to postanowiłam tu skomentować: Singer najlepszy! Mam wszystkie książki Isaaca, ale polecam również – jeśli jeszcze nie czytałaś – fantastyczną „Rodzinę Karnowskich”, napisaną przez starszego brata – Israela Singera. Mistrzostwo. Nie bez powodu, Isaac Singer zawsze powtarzał, że największą literacką inspirację stanowił dla niego starszy brat. W każdej jego książce czuć wpływ tej fascynacji i niejako podobny warsztat. Najstarsza siostra Hinda Ester też parała się literaturą.
    No, są takie rodziny…
    Pozdrowienia z krakowskiego Kazimierza,
    El

    Odpowiedz
     
    1. harel Autor wpisu

      No i wreszcie odnalazłam ten komentarz!
      Moja mama zaczytywała się w Singerze, teraz mój mąż, podtykając mi pod nos co ciekawsze fragmenty. A ja ciągle czytam i czytam coś nowego, ale w moment poznania pana Singera zbliża się i wkrótce nadejdzie. Dziękuję za pozostałe rekomendacje. Sama marzę o napisaniu książki – nie o modzie, absolutnie, ale właśnie takiej obyczajowej, którą będzie się czytać dobrze za kilkadziesiąt lat. Jeszcze trochę się życiu poprzyglądam i może coś z tego wyjdzie ;).

      Odpowiedz
       
  3. fashionallure

    Super kolekcja, na prawdę bardzo ciekawie zaprojektowane zostały te torebki. A worek wręcz genialny, sama bym chętnie taki dorwała, nic dziwnego ze tak szybko znikają ze sklepu :P Pozdrawiam !

    Odpowiedz
     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *