14

cze

Confashion – Transform

Są w Polsce takie marki, które w szafie po prostu wypada mieć. Zwłaszcza w kontekście konkretnej rzeczy. Na przykład po skórzany worek idzie się do Zofii Chylak. Kostium kąpielowy kupuje w Bodymaps. Czarną sukienkę u Ani Kuczyńskiej. A kolorową plisowaną spódnicę w Confashion. Choć marka zaczynała od dzianin, to właśnie te plisowane cuda już od kilku sezonów zdobywają serca kolejnych klientek. Sama jestem szczęśliwą posiadaczką oryginalnej wersji uszytej na specjalne zamówienie i za każdym razem, gdy mam ją na sobie, przynajmniej jedna osoba pyta, skąd to i komplementuje. Bo są to rzeczy inne niż wszędzie, łapiące za oko i serce, zaprojektowane od pierwszego listka po ostatnią pętelkę. Obrazy nanoszone na materiał za pomocą nowoczesnej cyfrowej metody, pozostają trwałe, nie dając się nawet delikatnie nadszarpnąć zębem czasu. I w ogóle całość idzie sobie własnym nurtem, więc starcza na lata również pod względem oryginalności czy przystawalności do mody, że tak się wyrażę.

2.Confashion-ss-2017-transform

„Transform” na wiosnę lato 2017 przynosi jeszcze więcej plis, ale też nieregularne grafiki, w których geometria miesza się z atlasową wręcz roślinnością. Wszystko jakby wycięte i naklejone raz jeszcze, celowo niewprawnie, jak to z kolażami bywa (zaprojektowała je poznańska artystka, Anna Pol). Tu liście i pąki, tam malarskie esy floresy, a kompromisów w zaserwowanych kolorach brak. Jeśli brakuje Wam radości, Confashion na sto procent ją przyniesie. Cieszy nowoczesna forma ubrań, nieco dalsza od ciała, uproszczona, pozostawiająca miejsce samym nadrukom, jakby stanowiła płótno, a nasza sylwetka dość nietypowe dla niego ramy. Pudełkowym koszulom i bluzkom towarzyszy czarno biały obszerny garnitur, a słynnym plisowanym spódnicom – pełne barw i historii sukienki oraz torby i ogromne chusty.

Kolekcję przedstawia krótki cykl kolaży poruszających wyobraźnię – bo oto mamy desenie, które przecież z tychże powstały, naniesione na ubrania, następnie sfotografowane, raz jeszcze wycięte i po raz kolejny – już komputerowo – skomponowane i naklejone. Lepszego uzasadnienia dla tytułu nie da się znaleźć. Dlatego tak bardzo bym czasem chciała zamieszkać w umyśle któregoś z projektantów i sprawdzić ścieżki, którymi podąża. Tymczasem zostawiam Państwa z rzeczonymi.

4.Confashion-ss-2017-transform 1.Confashion-ss-2017-transform 3.Confashion-ss-2017-transform

Fot. Anna Cywińska
Modelka: Maria Kompf
Makijaż: Paulina Kurowiak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *