Paris+Hendzel. Above the Springs.

Zaklinamy pogodę. Deszczu być nie może, zwłaszcza gdy Paris+Hendzel prezentuje dwanaście nowych kapeluszy w sam raz na nowy sezon. Wykonanie perfekcyjne, charakter, jak to przy kapeluszach, pozbawiony wad, a na deser rzecz bawełniana oraz słomiane daszki. Nic, tylko ruszać w stronę słońca.

Ten bawełniany wzruszył mnie szczególnie, bo – tak, tak, to znów się dzieje – miałam podobny lata temu. Był modny mniej więcej wtedy, gdy Tom Hanks wygrał Oscara za rolę w „Forreście Gumpie”, a różne egzemplarze albo kupowałam, albo odważnie szyłam sobie ręcznie (z zaskakująco dobrym efektem). Oczywiście daleko im do tego, który dziś jest mi dane oglądać na tych pięknych zdjęciach. Ale do czego dążę? Moda zatacza koło i tylko patrzeć, jak będziemy kompletować nakrycia głowy Ordella Robby’ego z „Jackie Brown” (dziś filmowo, jutro majówkowo – może warto sobie przypomnieć te dwa tytuły?). Wracając do Paris+Hendzel, nowością są dwa certyfikowane, ręcznie klejone kapelusze Panama (biały i brązowy), wyplatane z naturalnej ekwadorskiej słomy, zdobione skórzanymi paskami, złotymi nitami i wytłoczonym złotym logo.

Ciekawa sprawa, jak kapelusze, zwłaszcza te letnie, wracają i zachwycają. W dodatku mamy tyle różnych opcji, że bez trudu znajdziemy coś dla siebie. I kolor czarny, wydawałoby się, tak daleki od słonecznego klimatu leniwego popołudnia czy plażowego relaksu. A jednak. Zarówno czerń całości, jak i ozdobne paski (szczególnie te szerokie), dodają czegoś eleganckiego i nonszalanckiego zarazem. I może niepokojącego, bo zwłaszcza canotiery przypominają mi jeszcze jeden film: „Kochanek”. W końcu od kapelusza się zaczyna.

Miało być o wspaniałej kolekcji polskiej marki, a wyszły filmowe rekomendacje na długi weekend. Co zrobić? Umysł zmęczony, to meandruje po różnych, mam nadzieję, atrakcyjnych tematach.

Zdjęcia: Dorota Porębska
Modelki: Aly Turska, Angelika Barańska
Stylizacje: Marta Siniło
MUA: Jo Berdzińska
Lokacja: Dom nad Źródłami
Produkcja: Paris+Hendzel Studio

4 Komentarze

  • M
    Posted 2 maja 2019 20:52 0Likes

    Hmm, tylko jedno z pierwszych zdjęć gdzie modelja ma cieliste figi/body i wyglada jakby była naga. No nie 🙁 coś nie zagrało. Reszta fajna.

  • Magdalena
    Posted 4 maja 2019 12:27 0Likes

    Kapelusze piekne, mam oki na ya marke od dawna. Jedyne co mnie nadal powstrzymuje od zakupu to wlasnie wspomniana wyzej troche, jak oczywiscie na moj gust, przeseksualizowana estetyka ich sesji. Wiekszosc zdjec jest naprawde w porzadku, ale niektore zupelnie niepotrzebnie przesadzone.

  • paula
    Posted 11 maja 2019 11:01 0Likes

    Czy sukienka w grochy z pierwszego zdjęcia jest z Veclaim? 🙂

Pozostaw swoją odpowiedź

Najlepsze wiadomości ze świata mody

Nie wysyłam spamu