8

Lip

Bodymaps. Lato 2019

Na sesje Bodymaps się czeka. Czasem długo. Ale zawsze warto. Tym razem, dzięki niesztampowemu spojrzeniu Zuzy Krajewskiej, przenosimy się do wnętrza sali gimnastycznej, na trwający właśnie intensywny trening Angheliki Murzalievej, Angeliki Kowalewskiej i Anny Kozłowskiej. Ale jak to? W kostiumach kąpielowych? I to jest właśnie to, co u Bodymaps lubię najbardziej. Zaskakująca koncepcja prezentacji stroju, któremu zwykle towarzyszą słońce, piasek i morze. Nigdy nie było pójścia na łatwiznę. Nigdy nie było banału. Nawet historie piaszczyste to raczej dziki brzeg rzeki z całą swoją (niekoniecznie atrakcyjną) rozmaitością, a basen pełen będzie bliźniaczych stylizacji, od których dodatkowo dwoi się w oczach. Dziś rozciągamy sylwetki w sposób wręcz nieprawdopodobny.

Znajome i sprawdzone modele z poprzednich lat pojawiły się w nowych kolorach, inspirowanych latami osiemdziesiątymi. I nawet się cieszę, że odrobinę poczekałam z publikacją tekstu, nie rzucając się jako pierwsza, bo dzięki temu – świeżo po premierze trzeciego, letniego sezonu „Stranger Things” – jeszcze lepiej widzę, że nawiązania do wspomnianej dekady są jak najbardziej zasadne. W scenach nad basenem spokojnie wszystkie panie (łącznie z ratowniczką) mogłyby dumnie prezentować Bodymaps: do gigantycznych klipsów w kształcie muszelek i złotych szpilek (w końcu na basenie nieodzownych). Mandarynka, cynamon, cayenne, a do tego indygo, szmaragdowy  i mocny błękit. Nowością totalną są kostiumy uszyte z żakardów przetykanych złotą nicią. Materiały występują w trzech mieszankach kolorystycznych. W najśmielszych wersjach występują różne odcienie miseczek. I to się broni.

Już po raz drugi Bodymaps tworzy także mini kolekcję we współpracy z Risk made in Warsaw. To flagowe modele w nieco innej odsłonie i kolorystyce. Obok jasnego, „szminkowego” różu, lato 2019 witamy niebiesko białymi paskami oraz barwną, pasiastą kombinacją, która również swoją śmiałością lata osiemdziesiąte przywołuje.

Ewa Stepnowska i Adrianna Małyszko mają wspaniałą intuicję. Bo ten sezon należy do kostiumów jednoczęściowych, o czym grzmią najbardziej poważane magazyny mody (Vogue między innymi, wydania różnych krajów) i co było wspaniale widać na wybiegach. Łącznie z tym, że kostiumy te coraz częściej noszone są w charakterze letniego body. Już nie do pareo czy japonek, ale jako mocno dopasowana, fantazyjna koszulka na ramiączkach, którą wkładamy do spódnicy czy nawet lnianego garnituru. W sumie niezły patent. Być zawsze przygotowaną na skok do wody – przy aktualnej aurze może się to okazać zbawienne.

Fot. Zuza Krajewska
Modelki: Anghelika Murzalieva, Angelika Kowalewska, Anna Kozłowska
Stylista: Robert Kiełb
Hair & Makeup: Kama Jankowska
Produkcja: Robert Kiełb, Bodymaps

3 myśli nt. „Bodymaps. Lato 2019

Dodaj komentarz
  1. marchef

    Bardzo podobają mi się te stroje, ten klimat zdjęć, wspaniała sesja. Ale błagam o normalną rozmiarówkę. Kiedy wreszcie polskie marki bieliźniane, sportowe oraz produkujące kostiumy zrozumieją, że biust w rozmiarze S może mieć i kobieta z 65 pod biustem, i 90 cm? Te kostiumy nie mają prawa wyglądać dobrze na kobietach różnych kształtów, wyglądają idealnie tylko na kobietach, które są albo bardzo smukłe, albo bardzo proporcjonalne. Widać to po grupach na fb, gdzie panie zamieszczają swoje zdjęcia w nich i piszą, że na żywo to jednak nie to, chociaż same kostiumy wspaniałe. Ale dobrze wygląda w nich tylko garstka kobiet. Ja bym chciała, by kostium nie tylko ładnie wyglądał, ale był też użyteczny i wygodny. Oraz żeby odzwierciedlał faktyczne potrzeby kobiet, nie tylko tych o proporcjonalnej figurze.

    Odpowiedz
     
    1. harel Autor wpisu

      Mamy wspaniałą polską markę, która robi kostiumy na bardzo dużo rozmiarów: Dahlia. Tam i miseczka H, i miseczka C. I obwód mały, i duży. Wprawdzie zupełnie inna estetyka niż Bodymaps, ale bardzo polecam.

      Odpowiedz
       

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *