Koszula True Color by Ann.

Zawsze mnie śmieszy, gdy instagramerki zaczynają swoje występy od słów: „Wszyscy mnie pytacie, skąd mam to i to…”. No i teraz przyszła kryska na matyska. Cóż poradzić, skoro… wszyscy mnie pytacie o tę koszulę? A raczej o jej białą wersję, w której wystąpiłam m.in. w sesji stworzonej na potrzeby nowej odsłony mojego bloga. Śnieżnobiała, z grubej, koszulowej bawełny, inspirowana fasonem męskim, lecz w damskich proporcjach. To dzieło True Color by Ann – marki, która od kilku lat skutecznie uzupełnia szafy w elementy tak proste, jak niezbędne. Anna Bogel, twórczyni i projektantka marki, działa pod przewrotnym hasłem „No more boring suits”. Dlaczego przewrotnym? Bo na pierwszy rzut oka jej projekty są całkiem zwyczajne. Nie chciałabym pisać „nudne”, bo tak nie jest. Fajerwerki pojawiają się jednak dopiero wtedy, gdy wrzuci się je na siebie. I taka koszula na przykład, całkiem na wieszaku niepozorna, dosłownie ożywa na sylwetce – i to bez względu na jej rozmiar.

Sama jestem tego najlepszym przykładem. Poniższy model (w bieli) nosiłam w niedawnych czasach rozmiaru 42. Dokładnie ten sam noszę, mając rozmiar 36. Fason jest na tyle sprytny, by dostosować się do noszącej. Tak jak pisałam wcześniej, punktem wyjścia jest męska koszula. Została ona jednak skrócona (wraz z rękawami), przy zachowaniu obszernego kształtu. Mankiety więc mamy powyżej nadgarstków (ja lubię je podwijać do łokcia), a dół wykończony prosto, podszyty ze sporym zapasem. Dzięki temu wszystko, co nam, kobietom, w męskich koszulach przeszkadza, zostało zniwelowane, a wszystko, co w nich kochamy, pozostało, gotowe do kochania jeszcze mocniej.

Na zdjęciu wersja wiosenno letnia, w przepięknym lilowym odcieniu. Model nosi nazwę My Style, obecnie występuje jeszcze w dwóch kolorach jasnego błękitu w wersji bawełnianej (Blue Ocean i Blue Sky) oraz w złamanej bieli w wersji z mieszanki wiskozy i poliestru (to opcja dla tych, którzy nie lubią prasowania). Jeśli zastanawiacie się nad koszulą do wszelkich zadań (także specjalnych, jak już wrócimy do pracy czy… na plażę), to macie tu rzecz podaną na tacy.

Pozostaw swoją odpowiedź

Najlepsze wiadomości ze świata mody

Nie wysyłam spamu