Archiwa tagu: ciekawostki

29

Sty

Panna Pigcasso

Ostatnio wracam do dawnych czasów tego bloga. Zdecydowanie. Potwierdzacie to wiadomościami (zwłaszcza po wczorajszym wpisie), a zbiegiem okoliczności przybywają do mnie różne informacje prasowe w stylu dawnej Harel. No bo czyż świnka malująca obrazy, które potem znajdują miejsce jako deseń na kopercie i pasku zegarka, nie jest tematem, który mógłby się tu spokojnie pojawić w 2007 roku? No właśnie. Poznajcie zatem Pannę Pigcasso, utalentowaną dwustukilową istotę przygarniętą ze świńskiej farmy przez niejaką Joanne Lefson. Panie, wraz z kudłatym psem, mieszkają w Kapsztadzie, a Pigcasso tworzy obrazy nieprzerwanie od 2016 roku.

Czytaj dalej

25

Mar

Święto wiosny

Święta rzeczy najróżniejszych, adaptowane z bliższych lub dalszych kultur, którym zwykle towarzyszy zalew kiczowatych gadżetów, z roku na rok budzą we mnie więcej niechęci niż zachwytów. Na szczycie czarnej listy bezkonkurencyjnie plasują się Walentynki i góra bezużytecznych przedmiotów w kształcie serca. Chwilę po czternastym lutego leżą coraz bardziej smutne na sklepowych półkach i nawet przecenionych nikt nie chce. Podobnie z Halloween i tymi wszystkimi dyniowymi potwornościami, które o tyle przewyższają serca, że na upartego mogą się przydać w karnawale. Marketingowe szaleństwo już dawno dopadło nawet najbardziej tradycyjne daty jak Boże Narodzenie czy Wielkanoc, kusząc złotymi zajączkami, puszystymi kurczakami czy oczywistym niby, a jednak doprowadzonym na skraj możliwości, niepotrzebnym, wręcz barejowskim wycinaniem iglastych drzewek. Jest jeden wyjątek, wciąż w Polsce nieobecny, a szkoda, bo z pewnością złagodziłby znacznie moje estetyczne przemęczenie.

sakura

 

Czytaj dalej

30

Lis

& Other Stories x Wool and the Gang!

Jeśli marka ma nazwę nawiązującą do funkowego zespołu, może być tylko dobrze. A jeśli dostrzega ją inna świetna marka i robią coś razem, jest dobrze do potęgi. Pierwsza z nich to pochodząca z Wielkiej Brytanii Wool and the Gang, drugą jest niedawno przybyła do Polski & Other Stories. Pierwsza nieco przykurzony temat robótek ręcznych winduje na sam szczyt listy przebojów. Druga non stop kogoś zauważa i zaprasza do wspólnego działania. Już jutro w wybranych sklepach (w tym polskim) pojawią się efekty tego przedsięwzięcia. Wełniana kolekcja zawiera przede wszystkim gotowe elementy, choć znajdzie się też coś dla wielbicieli dziergania na drutach: szalik do samodzielnego wykonania. Zresztą nie jest to nic dziwnego w przypadku WATG. Można u nich kupić ubrania w dwóch wersjach: gotowej lub w formie zestawu wszystkich niezbędnych elementów do połączenia w długie zimowe (i nie tylko) wieczory. Formy, wzory i kolory to z kolei sto procent charakteru szwedzkiej marki.

TH-15-48-MI-05 P 1 001sWTG001063-35F 001

Czytaj dalej

3

Lip

Harel po berlińsku cz. 2

Gdy mi źle, jadę do Berlina. Gdy mi dobrze – to samo. Nie ma momentu, w którym nie chciałabym tam być, a gdy już jestem, czuję szczęście w najczystszej postaci. Tak się zazwyczaj składa, że jestem tam w okolicach tygodnia mody lub różnych imprez z modą związanych. Ale nie uczestniczę, raczej odpoczywam od tematu, dawkując go sobie w bezpiecznych ilościach. Potem składam obietnicę, że następnym razem uda mi się połączyć jedno z drugim. Ale zbyt mało czasu, zbyt wiele planów. Wizja spędzenia choć pół godziny na pokazie na starcie przegrywa z degustacją tajskich burgerów lub zakupami japońskiego papieru. Na wieść o wyjeździe moi drodzy znajomi zasypują mnie kolejnymi adresami, których nie wypada nie znać. Przez parę lat z miejsc, które sama uwielbiam oraz tych polecanych, złożyłam całkiem rozległą mapę. Więc gdy kolejna osoba wybierająca się do Berlina zgłasza się do mnie z szeregiem pytań, co, gdzie i kiedy, zawsze wiem, co jej odpowiedzieć. Pomysł na ten tekst dość długo we mnie kiełkował. Bo jednak blog o modzie, a ja tu chcę poruszyć tematy dość dalekie. Z drugiej strony będę pisać o mieście, które nigdy z mody nie wychodzi. I może to wystarczy. Od czasu, gdy pisałam tu o nim ostatnio, sporo się zmieniło. Pora na drugą część cyklu. Możecie być pewni, że nie ostatnią. Gotowi?

KARL MARX ALLEE (2)

Czytaj dalej