Archiwa tagu: Dunst

20

Cze

Dunst. Wiosna lato ’18.

Na stronie marki czytam: „multum in parvo”. Natychmiast przypomina mi się krótki film zapowiadający „Wyspę psów” Wesa Andersona. To typowe ujęcia aktorów złapanych pomiędzy kręceniem scen. O tyle niezwykłe, że wciąż umieszczonych w psich postaciach, którym użyczają głosu. Gdy przychodzi kolej Tildy Swilton, grającej Oracle, niezwykle mądrego mopsa, wypowiada ona właśnie tę sentencję (która nie od dziś określa tę uroczą rasę). Agatę Królik i Alicję Danowską, założycielki marki Dunst, prócz przyjaźni i wspólnych pomysłów łączą… mopsy. To oczywiście zbieg okoliczności, autorka bloga z totalnym świrem na punkcie czworonogów wszędzie doszuka się połączeń. Ale „multum in parvo”, czyli „wiele w małym” może, a nawet powinno odnosić się do mody. I skończmy z „mniej znaczy więcej”, które jakąś dekadę temu straciło całą swoją wartość i znaczenie, stając się pustym sloganem, koniec końców namolnie zachęcającym do kolejnych zakupów. Wiele w małym: oto wywodząca się z Mazur nieduża firma, której zależy na transparentności (tak bardzo, że nawet niektóre z ubrań uszyte są z transparentnego materiału), która naprawdę kocha zwierzęta (bo nie stosuje żadnych surowców zwierzęcego pochodzenia) i która tworzy tak bardzo lokalnie, jak tylko jest to możliwe.

Czytaj dalej

8

Gru

Do obserwowanych! cz. 2

Choć mówi się, że największa moda na polską modę minęła, nowych marek wciąż pojawia się sporo. Odważnie maszerują przed siebie, ścieżką z jednej strony wydeptaną, lecz z drugiej zdradliwą. Bo czy odbiorca na pewno się na nich pozna? Czy nie będzie wolał rzeczy dobrze znanych i sprawdzonych? I w końcu, czy zdołają do siebie przekonać, skoro ceny mają wyższe niż wciąż najpopularniejszy cel naszych zakupów, czyli sieciówki? Śledzę i kibicuję, mając nadzieję, że utrzymają się dłużej niż parę sezonów. Bo każda wyróżnia się stylem, pomysłem i wykonaniem. Tu rzemiosło, tam niegasnąca inspiracja Paryżem, a jeszcze gdzie indziej pełna odpowiedzialność za wykorzystane surowce. Kogo dodać do obserwowanych? Te nazwy warto zapamiętać. Podpisuję się pod nimi wszystkimi kończynami. Zaczynamy!

dunst okladka

Czytaj dalej