Archiwa tagu: Fashion Week Poland

13

maj

Magda Floryszczyk – The Game

Istnieje w Polsce grono takich projektantów, przy pracach których nie muszę się zbyt mocno zastanawiać. Przekaz jest prosty, a nawiązania nawet jeśli wyraźne, to nigdy banalne. Jeśli na tapetę wciska się sport, będzie on dyskretny. Jeśli lata osiemdziesiąte – w naturalny sposób powiązane z czasem obecnym. Pokaz stanowi przyjemność dla oczu (a tak się składa z tymi twórcami, że bardzo często dla uszu również), a ubrania po prostu chciałoby się nosić. Moda dla ludzi. Sprawa prosta, a zbyt często sprawiająca trudności nie do przeskoczenia. A przecież jeśli projektant decyduje się na stworzenie kolekcji pret-a-porter, przede wszystkim powinien posiąść umiejętność łączenia własnej wizji z wymaganiami otaczającej go rzeczywistości. Choć brzmi to dla niektórych okrutnie, ten kompromis da się osiągnąć. Do zbioru namacalnych dowodów dołączam kolekcję „The Game” Magdy Floryszczyk.

Miałam okazję zobaczyć kilka sylwetek podczas pokazu dyplomowego MSKPU kilka tygodni temu. Magda zgarnęła wtedy sporo nagród i chyba nikt nie dziwił się, dlaczego. Studentka Michała Szulca nauczyła się od mistrza tego, co najważniejsze (i co opisane zostało w poprzednim akapicie) – to było jasne już wtedy. Prezentując pełną kolekcję potwierdziła moje podejrzenia. Jest tytuł, jest i odpowiedź. Będzie sportowo, w czym upewnia nas pierwsza modelka, dzierżąc w jednej dłoni kij baseballowy, a w drugiej piłeczkę. Ale poza zajęciami w terenie drużyna chodzi na lekcje. Nie ma problemu z noszeniem mundurka, gdyż ten przeszedł solidną metamorfozę. Została powściągliwa paleta barw w skromnym i klasycznym stylu i typowe dla uniformów desenie: granatowo bordowe pasy, tradycyjny tenis, koszulowe prążki czy dyskretna krata. Reszta jest wariacją. Zaczyna się zabawa krojem i wzorem, symetryczne zagięcia, pęknięcia, przeszycia. Biała bluzka choć zapięta pod szyję, zaczepnie pozbywa się rękawów. a prosty garnitur noszony jest na gołe ciało. Z tego samego pasiastego materiału powstały ogrodniczki oraz suknia iście wieczorowa. Całości towarzyszy skromna szara dzianina. No i płaszcze – według mnie główni bohaterowie „The Game”. Lżejsze i cięższe, o różnej długości połączone wspólną ideą symetrii.

To się będzie świetnie nosić i, mam nadzieję, świetnie sprzedawać. Zamknięte w logiczną całość dobre komercyjne projekty. Jestem wciąż głodna takiej mody, więc bardzo się cieszę, że młoda projektantka mocno stoi na ziemi.

magda floryszczyk the game (2)

magda floryszczyk the game (3)

magda floryszczyk the game (4)

magda floryszczyk the game (5)

magda floryszczyk the game (6)

magda floryszczyk the game (7)

magda floryszczyk the game (8)

magda floryszczyk the game (9)

magda floryszczyk the game (10)

magda floryszczyk the game (11)

magda floryszczyk the game (12)

magda floryszczyk the game (13)

magda floryszczyk the game (14)

magda floryszczyk the game (15)

magda floryszczyk the game (16)

magda floryszczyk the game (17)

magda floryszczyk the game (18)

magda floryszczyk the game (19)

magda floryszczyk the game (20)

magda floryszczyk the game (21)

magda floryszczyk the game (22)

magda floryszczyk the game (23)

magda floryszczyk the game

Fot. Artur Kostkowski

18

wrz

Herzlich Willkommen

W tym roku w Łodzi wydarzyło się coś niezwykłego. Poziom pokazów Off był tak wysoki, że wiele kolekcji spokojnie mogłoby zaprezentować się w strefie Designer Avenue (i z powodzeniem zastąpić niektóre kwiatki – nawet mi się nie chce bawić w nazwiska…). Projektantki Herzlich Wilkommen, Alicja Saar i Małgorzata Wójcicka, już podczas poprzedniej edycji pozytywnie zaskoczyły. Jednak to jesienne propozycje potwierdziły ich artystyczną dojrzałość (jeśli mogę tak to ująć).

Realistyczne nadruki wciąż stanowią sporą część prac marki. Tym razem zrobiło się miękko i zimowo. Grafiki świetnie oddają fakturę swetrów w warkocze, przeskalowanych splotów, futer, a nawet długich pofalowanych blond włosów. Kilkakrotne powiększenie spotkało także suwaki. Zdobią nie tylko kurtki, ale też czapki, plecaki – worki oraz torebki – nerki (obecność dodatków cieszy niezwykle – genialnie, że coraz więcej polskich projektantów poświęca im swój czas i uwagę). Uspokoiła się kolorystyka. Czerń, biel i gama szarości pomiędzy nimi w zupełności wystarczyły, by stworzyć dzieło kompletne.

Na zdjęciach kulisy pokazu uchwycone przez fantastyczną Veronikę Annę.

Herzlich Willkommen (6)

Herzlich Willkommen (5)

Herzlich Willkommen (7)

Herzlich Willkommen (8)

Herzlich Willkommen (9)

Herzlich Willkommen (10)

Herzlich Willkommen (11)

Herzlich Willkommen (12)

Herzlich Willkommen (13)

Herzlich Willkommen (14)

Herzlich Willkommen (15)

Herzlich Willkommen (16)

Herzlich Willkommen (17)

Herzlich Willkommen (18)

Herzlich Willkommen (19)

Herzlich Willkommen (20)

Herzlich Willkommen

Herzlich Willkommen (2)

Herzlich Willkommen (3)

Herzlich Willkommen (4)

Fot. Veronika Anna (Flickr + Facebook)