Archiwa tagu: Hania Bartoś

22

Sty

Future Past Perfect

Zabawa angielskimi czasami czy zgrabny manifest? Natasha Dziewit nigdy nie podaje gotowych rozwiązań na tacy. Woli zadać pytanie, dać pretekst do dyskusji, wyrwać obserwatora z wygodnej pozycji. Tym razem na tapecie wiek. A może po prostu kobieta, której nikt o wiek nie pyta, bo nie ma to znaczenia? Nieważne, czy nieletnia, czy dojrzała, a może całkiem stara. Każdy moment ma swoje plusy i minusy. W każdym miło jest się dobrze ubrać.

Natasha Dziewit FW1718

Czytaj dalej

22

Gru

Don’t be sorry

Skarby świata całego. Tytuł książki Hrabala oddaje idealnie klimat jesiennej kolekcji Natashy Dziewit pod tytułem „Don’t be sorry”. Wzory i kolory z najróżniejszych zakątków Ziemi, inspiracje niemal każdym kontynentem, bez podziału na kraje, konkretne kultury czy wpływy. Mija kilka sezonów działalności projektantki pod własnym nazwiskiem i oto, co się dzieje. Stylu Natashy nie da się pomylić z żadnym innym. Obszerne kroje, nietuzinkowe tkaniny często sprowadzane (a nawet produkowane) w niedużym nakładzie. Śliskie jedwabie, chropowate wełny, fasony jakby za duże, lecz paradoksalnie wydobywające na wierzch zalety kobiecej figury. Kobiecość zmysłowa, nieoczywista, nieco leniwa, zatrzymana w kadrze zdjęć z podróży. To swoista wariacja na temat osoby samej projektantki – ilekroć ją spotykam, wygląda tak, jakby przed paroma godzinami wróciła z niezwykle energetyzującej egzotycznej podroży lub właśnie się w nią wybierała. Nosi swoje rzeczy – to oczywiste. I wznieca ogień niekończących się pytań: skąd to masz, gdzie kupiłaś, czy istnieje drugi egzemplarz?

NATASHA DZIEWit dont be sorry (9)

Czytaj dalej