Archiwa tagu: H&M Studio

20

lut

H&M Studio – wiosna/lato 2018

Już za chwileczkę, już za momencik… A ja nie mogę się oprzeć wrażeniu, że projektanci tej kolekcji ocierają nią łzy za Phoebe Philo, która odchodzi w nieznane z Celine. Kolory Lego (jak z jej kolekcji na wiosnę lato 2014 i 2018), kontrastowe stębnowania, rozszerzane nogawki i rękawy, abstrakcyjne malarskie motywy… Nic w tym złego, a może to nawet tylko moje łzy i mój żal, który przekuwam w swobodną interpretację. W każdym razie ląduje H&M Studio najpierw na paryskim wybiegu, a z chwilą skończenia pokazu w sklepie (internetowym, następnego dnia stacjonarnie) 28 lutego bieżącego roku. Czyli za tydzień (jak ten czas leci!).

HM STUDIO SS18

Czytaj dalej

12

lut

H&M Studio wiosna 2016

H&M Studio to specjalna kolekcja prezentowana co pół roku podczas tygodnia mody w Paryżu. Czasem w formie spektakularnego pokazu, a czasem w kameralnym gronie. To też kolejny dowód na coraz większy bałagan i zacieranie granic między modą przystępną a niedostępną, wysoką a masową. Jeszcze niedawno sieciówki kopiowały zjawiska z wybiegów, obecnie coraz częściej same się na wybieg wdzierają. Dochodzi przecież do tego, że, dajmy na to, nowe pomysły Phoebe Philo (która według najświeższych wieści po pokazie na jesień zimę ’16/17 opuszcza Celine) kupimy w byle centrum handlowym, zanim dotrą do projektanckiego butiku w odpowiednim dla siebie czasie. Czyżby taki H&M miał ochotę role odwrócić? Ale znów zbaczam z tematu, dywagacje na temat kondycji i prędkości mody zostawię na inną okazję. Miało być o wiosennej odsłonie Studio. I zapewne co wierniejsi Czytelnicy zdziwią się, że tego typu marka się tu pojawia. Ale, jak pisałam parę dni temu, jeśli coś mnie poruszy, nie potrafię udawać, że nie istnieje. Już po pierwszym obejrzanym zdjęciu wiedziałam, że miejsce u Harel musi się znaleźć.

8105_102_sRGB_300

Czytaj dalej

1

wrz

H&M Studio jesień 2014

To już trzecia wybiegowa kolekcja marki H&M pod szyldem Studio. Zaprezentowana minionej wiosny w Paryżu, pojawi się w wybranych sklepach na całym świecie już czwartego września (czyli w najbliższy czwartek). Tym razem Paryż mocno zobowiązał szwedzki dział projektów i jest szykownie do potęgi trzeciej. Oczywiście nonszalancja – słowo wytrych paryskiego stylu – także pozostaje na miejscu. Otulające okrycia wierzchnie, luksusowe piżamy, bieliźniane sukienki, sporo błyskotek (cekiny, lureks, lakierowana skóra), momentami na granicy dobrego smaku. Silny tu wpływ tych, którzy (albo raczej które) we Francji pokazują się na stałe. Ikony. Marant, Philo, Bruno, Waight Keller. Tym razem raczej klimat niż konkretne nawiązania. Zresztą a propos nawiązań, kilka miesięcy temu na łamach brytyjskiego magazynu Vogue Phoebe Philo przyznała, że jeśli sieciówki przestaną ją kopiować, będzie to realny powód do niepokoju. Więc jest dobrze.

Poniżej mocno paryska (oczywiście) i nonszalancka (a jakże) sesja wizerunkowa H&M Studio. W Polsce kolekcja pojawi się w trzech lokalizacjach: w Warszawie w sklepie na Marszałkowskiej, w Poznaniu w Starym Browarze oraz w Krakowie w Galerii Krakowskiej.

hm studio jesien 2014 (3)

hm studio jesien 2014 (4)

hm studio jesien 2014 (6)

hm studio jesien 2014 (8)

hm studio jesien 2014 (9)

hm studio jesien 2014 (10)

hm studio jesien 2014 (14)

hm studio jesien 2014 (15)

hm studio jesien 2014 (16)

hm studio jesien 2014

Zdjęcia: H&M